- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 3002
- Dodano: 2021-04-05 / 07:45
- Komentarzy: 9
Dziś Lany Poniedziałek. Uważajmy, żeby zabawa nie wymknęła się spod kontroli
Zwyczaj oblewania wodą rodziny czy znajomych przynosi wiele radości, szczególnie tym najmłodszym. To bodaj jedyny dzień w roku, kiedy widok przemoczonego ubrania wywołuje najczęściej salwy śmiechu zarówno oblewających jak i oblanych. Zanim jednak puścimy się wodzom fantazji i szaleństwa, sprawdźmy, gdzie leży granica tej tradycji.
Oblewanie się wodą w poniedziałek wielkanocny obecny jest w polskiej tradycji ponad 600 lat. Kiedyś symboliczne polewanie się wodą miało dawać efekt "oczyszczenia" i radość. Przez lata śmigus dyngus traktowano jako idealny moment do okazania drugiej połowie swojego zainteresowania. To młodzi chłopcy polewali wodą dziewczyny, głównie te, które wzbudzały u nich zainteresowanie.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
Śmigus i dyngus to tak naprawdę dwa różne zwyczaje. Śmigus polegał na biciu witkami wierzbowymi po nogach i oblewaniu się wodą. Dyngus był natomiast formą wykupienia się od lania wodą (na przykład pisankami). Można znaleźć wiele różnych wersji tej tradycji.
- Zachowania osób niewłaściwie obchodzących zwyczaje wielkanocne, a przede wszystkim "Śmigus Dyngus" (np. wylewanie na przechodniów z wielopiętrowych budynków nadmiernych ilości wody lub zanieczyszczeń oraz rzucanie z wiaduktów na przejeżdżające samochody worków foliowych wypełnionych wodą) powodować mogą naruszenie nietykalności cielesnej, uszkodzenie ciała, zniszczenie mienia lub naruszenie miru domowego podczas bezprawnego wtargnięcia do mieszkania bez zgody właściciela. Sprawcy w wyniku swojego nieodpowiedzialnego zachowania mogą ponieść odpowiedzialność karną za naruszenie przepisów - tłumaczą policjanci.
Warto więc połączyć kultywowanie poniedziałkowej tradycji z zachowaniem umiaru i kultury. Pogoda za oknem z pewnością zachęca do obfitego polewania się wodą, jednak warto w tej zabawie znaleźć złoty środek, by osoby trzecie, nie czuły się niekomfortowo.
- Zlewanie wodą przypadkowych przechodniów może narazić nas na straty materialne - gdy zostanie zniszczona np. droga odzież. Polewanie nie powinno odbywać się na ulicach, gdyż bardzo często dzieci w ferworze zabawy wybiegają na jezdnię łamiąc wszelkie przepisy ruchu drogowego, a mokra nawierzchnia może okazać się przykrą w skutkach niespodzianką dla nadjeżdżających samochodów - słyszymy.
Zobacz także Święto Wojska Polskiego w Opolu. Uroczysty apel i wojskowy piknik
Policjanci przestrzegają amatorów zbiorowego i natarczywego oblewania o konsekwencjach prawnych za wszelkie chuligańskie incydenty.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
7 listopada
W Opolu odbył się wiec poparcia dla prezydenta Karola Nawrockiego
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
6 listopada
Pracownice sklepu miały wynosić towar i zabierać utarg. Straty przekroczyły 22 tysiące złotych

W dyskusji: 9
((( Lany Poniedziałek juz dawno temu wymknął się spod kontroli!!! ))) Słabowite, leniwe, przewrażliwione Społeczeństwo na naszych oczach utraciło Ducha Tradycji i Zabawy i teraz lituje
się przed ciekłokrystalicznymi lub plazmowymi ogłupiarkami 4k. A ci co chcą się bawić nie za bardzo mają jak kogo oblać by czasem nie skrzywdzić i nie poranić wodą delikatnego człowieczka
lat 20 XXI. Dziś wezmę kilka strzykawek 2ml do koxów i zobaczę czy uda mi się kogoś oblać. Nawet w głowie to niełatwe. Trzeba przełamać opór koloru różowego ((( Gołdap 12.04.1993r is.gd/BviuJL )))