- Autor: BKamiński
- Wyświetleń: 1678
- Dodano: 2021-03-19 / 22:55
- Komentarzy: 3
Odra ponownie remisuje przy Oleskiej
Po wtorkowym zwolnieniu Dietmara Brehmera, pod okiem Piotra Plewni Opolanie podjęli na swoim stadionie Sandecję Nowy Sącz. Przed tygodniem łatwo było wytypować Odrę jako faworyta tego spotkania, lecz po tej sytuacji można było się zastanawiać nad formą gospodarzy.
I jak się okazało, obawy były słuszne, gdyż już w czwartej minucie Mateusz Kuchta musiał wyciągać piłkę z siatki, gdyż z rzutu karnego pokonał go słowacki piłkarz gości, Michal Piter-Bucko. Mimo przewagi wizualnej, zawodnicy z Opola nie potrafili wyklarować sobie sytuacji, a przyjezdni skupiali się głównie na kontrofensywie, lecz jednobramkową przewagę utrzymali do przerwy.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
Po zmianie stron gospodarze szybko odrobili straty, gdyż w 50 minucie solenizant w dniu spotkania - Rafał Niziołek wyrównał stan meczu. Niestety, to było ostatnie trafienie w tym meczu i mimo wielu dogodnych sytuacji z obu stron. ekipy podzieliły się punktami, a Odra gromadząc obecnie 30 oczek zajmują ósmą lokatę.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola






W dyskusji: 3