- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 7920
- Dodano: 2021-02-26 / 10:45
- Komentarzy: 8
Uwodził i okradał kobiety. Ruszył proces opolskiego "Tulipana"
Na ławie oskarżonych zasiadła także 41-letnia Katarzyna Z. oraz 59-letni Marek K. Nie stawił się oskarżony Michał K.
Sam akt oskarżenia prokurator odczytywała ponad pół godziny, lista oszukanych zarówno kobiet jak i mężczyzn to ponad 70 osób. Piotr K. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.
Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO
Przypomnijmy - Zaczęło się od sporej pożyczki, a po niedługim czasie zaczęły wychodzić na jaw kolejne oszustwa związane z 43-latkiem. Jak się okazało, mężczyzna nawet po zatrzymaniu w areszcie nadal oszukiwał kobiety i wyłudzał kolejne sumy.
- Z Urszulą K. poznaliśmy się w pociągu. Od tej kobiety pożyczyłem pieniądze, nie oddawałem ich w terminie bo nie zdążyłem. Miałem zamiar ją spłacić i nie miałem zamiaru oszukania tej pani. Wiedziałem o tym, że jest siostrą zakonną, oferowałem jej pomoc. Po tygodniu zadzwoniłem do niej, długo też korespondowaliśmy. Byłem u niej w Dobrzeniu, rozmawialiśmy o problemach. Mówiła, że chce opuścić zakon. Pożyczyłem 70 tysięcy, chciałem szybko oddać ale nie chciała przyjąć tych pieniędzy bo nie nadszedł jeszcze termin zwrotu, inwestowałem i powiedziała że może pożyczyć mi więcej - odczytywała zeznania sędzia.
Oskarżony tłumaczył w procesie przygotowawczym, że Urszula K. przyznała się po czasie, że zabrała z kasy zakonu te pieniądze, a oskarżony obiecywał zwrócić dług. Zaprzeczał też, że miał osobiste relacje z siostrą zakonną. Dodawał, że na wszystkie pożyczone pieniądze były podpisane umowy.
Pierwszą informację dotyczącą oszustw 43-latka policjanci z Opola otrzymali w czerwcu 2019 roku. Wtedy jedna z mieszkanek Opolszczyzny miała pożyczyć mu pół miliona złotych. Sprawą natychmiast zajęli się śledczy z komendy miejskiej.
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
Policjanci zabezpieczyli ślady i dowody, a także przesłuchali świadków. Wtedy też ustalili, że sprawa oszustwa zataczać może coraz większe kręgi osób pokrzywdzonych, a główna rolę w tym procederze odgrywać miał właśnie 43-letni mieszkaniec województwa dolnośląskiego. Mężczyzna został zatrzymany. Piotr K. usłyszał zarzut oszustwa.
43-latek dokonał szeregu wyłudzeń i oszustw, których miał dopuścić się na terenie całego kraju. Działał głównie na terenie Dolnego Śląska, ale również na Opolszczyźnie. Śledczy ustalili, że Piotr K. posługiwał się fałszywymi danymi osobowymi. Pokrzywdzonym mógł przedstawiać się także jako: Robert Kuczera, Jacek Kotowicz oraz posługiwać się nazwiskiem Klimek lub Klimczak. Często jako swój adres zamieszkania podawał Szczecin. Mężczyzna zmieniał również swój wizerunek.
Oszukiwał z reguły kobiety znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej czasami też finansowej, którym obiecywał wspólną przyszłość. Mógł też oszukiwać osoby starsze. Dla uwiarygodnienia swojej tożsamości podawał się między innymi za policjanta, żołnierza, detektywa, windykatora czy też przedsiębiorcę. Następnie miał wyłudzać pieniądze na fikcyjne inwestycje i przedsięwzięcia. Policjanci prowadzący sprawę szacują, że poszkodowani stracili co najmniej milion złotych.
Mężczyźnie zarzucono 100 czynów na szkodę około 70 osób.
Jak się okazało, proceder trwał także w czasie aresztu. - Faktem jest, że pan będąc w areszcie kontaktował się ze swoją konkubiną i wydawał jej polecenia, by odbierała pieniądze od kobiet. Oczywiście posiadanie telefonu w areszcie było nielegalne. Oskarżony stosował przeróżne metody, by wyłudzić pieniądze, podawał się za prywatnego detektywa czy proponował udzielenie pomocy przy np. zakupie samochodu - mówi prokurator Stanisław Bar.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł





W dyskusji: 8
Księży też oszukał?