- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 8098
- Dodano: 2009-11-26 / 13:46
- Komentarzy: 89
Chciał zabić kolegę młotkiem?
Do zatargu między oskarżonym a ofiarą doszło 15 kwietnia wieczorem w Zawadzkiem. Poszło o to, że Krzysztof K. pod nieobecność Krystiana U. wtargnął do jego mieszkania wyważając drzwi, po czym zaczął go obrażać. Wtedy doszło do kłótni, podczas której oskarżony kazał wynieść się z domu koledze, który wcześniej czasami u niego pomieszkiwał. - Doszło do szarpaniny w trakcie której Krystian U. metalową częścią młotka wielokrotnie uderzył w głowę - mówi Ewa Kossowska Korniak z Sądu Okręgowego w Opolu.
- W trakcie szarpaniny wziąłem młotek który leżał koło zlewu i biłem go nim na oślep, ponieważ było ciemno. W pewnym momencie poczułem krew, wtedy
włączyłem światło i pomogłem Krzysztofowi wstać, po czym poszedłem zadzwonić po karetkę, ale telefon w budce był zepsuty. Gdy wróćiłem do domu, jego już nie było - tłumaczył dziś przed sądem oskarżony.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
Zdaniem biegłych mężczyzna w chwili popełnienia przestępstwa był poczytalny. Grozi mu od 8 lat więzienia do dożywocia. Nie wykluczone, że wyrok w tej sprawie poznamy 22 grudnia.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności

W dyskusji: 89
Po wlamaniu skatowali go na smierc, a jego towarzyszke wielokrotnie zgwalcili, a teraz wedlug tamtejszej prokuratury grozi im tylko 10 lat wiezienia, bo to bylo tylko "pobicie ze skutkiem smiertelnym"
A temu Krystianowi grozi tu od 8 lat do dozywocia.
To jest paranoja! Nasze prawo nie jest warte funta klakow!!!
Tu mamy nie tylko obrone konieczna, ale rowniez obrone wlasnego dobytku!
Co z tego, ze oni sie wczesniej znali??? Mogli sie poznac ze soba z tej nie najlepszej strony!
Poza tem jakie to usilowanie zabojstwa, kiedy mlody sie pozbieraj o wlasnych silach i sobie...poszedl. Smiechu warte!!!
Ja to widze tak: jezeli ktos obcy wlamie mi sie do mieszkania, to ja mam prawo podjac wszelkie srodki, zeby tego napastnika obezwladnic!
To jest prawo o obronie koniecznej. Ta pani Ewa Kossowska z Sadu Rejonowego, najwidoczniej nie uwazala na wykladach, jak studiowala prawo...
Dochodzi do kłutni i szapraniny. Ja jako lokator czy właściciel mieszkania - domu mam prawo się bronić.
Jeżeli ktoś mnie zaatakuje odpowiem atakiem.
Osoba która sie włamuje musi mieć świadomość że swoim czynem naraża siebie na niebezpieczęstwo gdyż ja jako lokator mam prawo się bronic.
Jednak dopuki prawo będzie po stronie przestępców będą sie plenić włamania ro kradzieże.
Paranoja co sie teraz dzieje
PEACE & LOVE:))))))))))