- Autor: Kanibakalia
- Wyświetleń: 8073
- Dodano: 2009-11-17 / 14:10
- Komentarzy: 78
Co z polskim więziennictwem?
Na Opolszczyźnie funkcjonuje dwanaście jednostek SW w których osadzonych jest 4,6 tysiąca więźniów. W sumie w Polsce na terenie zakładów karnych przebywa 85 tysięcy osób, w tym 2 tysiące kobiet. W myśl przepisów na jedną osobę przypadają trzy metry kwadratowe przestrzeni.
- W te trzy metry wliczone jest łóżko, krzesełko, fragment stołu, więc przestrzeni takiej do chodzenia jest naprawdę niewiele, więźniowie ocierają się o siebie, przy dłuższym pobycie zaczyna wszystko drażnić i o konflikty nie trudno – wyjaśniał płk. Andrzej Majewski, dyrektor Okręgowego Inspektoratu Służb Więziennych w Opolu.
Zobacz także Opole uczciło 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego
Jak przyznaje płk. Majewski nikogo nie można zmusić do resocjalizacji, to jest raczej oferta z której więzień skorzysta, bądź nie. – Jeśli ktoś nigdy nie był w tatrze, to staramy się zorganizować coś takiego, podobnie z edukacją aż 40 osób w tym roku przygotowuje się w przywięziennych szkołach do matury, ponadto pięć osób kontynuuje naukę na opolskich uczelniach – mówił.
Utrzymanie jednego skazanego, to wydatek rzędu 1800 złotych miesięcznie, który ponoszą wszyscy podatnicy. - Gdy więzień do nas przyjeżdża, to my zapewniamy mu pełną opiekę lekarską, badamy go pod każdym kątem, bo za niego odpowiadamy, kąpiemy, dajemy nowe ciuchy – wylicza plk. Majewski. Dajemy mu też jakieś pieniądze „na wyjście”, by miał za co wrócić do domu, a nie szedł kraść – dodaje Majewski.
A co z aktywizacją skazanych, o której się coraz częściej mówi? - Praca w wiezieniu to jest pewne dobro – stwierdza płk. Majewski. Osadzeni chętnie z tego dobra korzystają, także nieodpłatnie. Średnio co miesiąc około 100 więźniów z Opolszczyzny pracuje bez wynagrodzenia, to służy wyrabianiu dobrych nawyków – wyjaśnia.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat

W dyskusji: 78
- po pierwsze mordewrcow , zabójców i innych oszolomow powiesic na szubienicy
- po drugie złodziejom poobcinac rece
- po trzecie gwałcicielom poobcinać pisiory
- i znajdzie sie miejsce dla innych wtedy
- a ci co beda juz siedziec wysylac na roboty zeby mieli na utrzymanie siebie i domów starców i przedszkoli i szkoł i szpitali i innych potrzebujących pomocy