- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 13288
- Dodano: 2021-01-02 / 14:00
- Komentarzy: 11
Nowy rok, stare problemy. Zwierzęta są największą ofiarą petard
Mimo, że w tym roku nie było oficjalnego pokazu fajerwerków, to zwierzęta znów ucierpiały podczas sylwestrowej nocy. Kilka dni wcześniej, premier Mateusz Morawiecki zaapelował do Polaków, by powstrzymali się w sylwestrową noc od organizowania hucznych pokazów pirotechnicznych. W sklepach i hurtowniach ze sztucznymi ogniami klientów jednak nie brakowało - amatorskich pokazów między osiedlami również.
Niestety - jak co roku - podczas wystrzałów cierpią zwierzęta. Wiele psów, kotów potrafi uciec w popłochu, zerwać się ze smyczy, uciec z ogrodu. Zwierzęta bardzo często wpadają pod samochody, inne umierają na zawał. Zdarza się też, że szukają bezpiecznego schronienia i nie potrafią przetrwać chłodnej nocy. Przypominamy, zabezpieczajcie swoje zwierzęta, wiele osób będzie strzelać jeszcze przez kilka dni.
Zobacz także Znana jest przyczyna tragicznego wypadku podczas Rajdu Nyskiego, w którym zginął Artur Sękowski
Grupy ogłoszeniowe aż grzmią od wpisów znalezionych oraz zaginionych czworonogów. Z uwagi na psy i koty sieć marketów OBI już kolejny rok nie sprzedaje fajerwerków przed sylwestrem. Decyzję spółka tłumaczy dbałością o środowisko naturalne.
- W Niderlandach władze poszły jeszcze dalej i zakazały odpalania fajerwerków w sylwestra, a także ich sprzedaży i transportu. Ta zmiana związana jest z tegoroczną pandemią i zbyt dużym obciążeniem służby zdrowia. Tylko w ubiegłorocznego sylwestra aż 1300 ofiar odpalania fajerwerków znalazło się w holenderskich szpitalach, a straty materiale liczone były w milionach euro - czytamy na Money.pl.
- Po wczorajszej "wystrzałowej" nocy sylwestrowej, zwieńczonej tysiącami wybuchów, błysków i huków petard, dzisiejszego dnia otrzymaliśmy dziesiątki telefonów i wiadomości w sprawie zaginionych, błąkający się oraz rannych zwierząt. Mamy wrażenie że coroczne apele organizacji prozwierzęcych oraz właścicieli przerażonych zwierząt, nie przynoszą żadnego efektu!
Rok w rok giną tysiące zwierząt, wiele z nich ulega wypadkom, gubią się i miesiącami błąkają w poszukiwaniu drogi powrotnej do domu, miliony ptaków oraz dzikich zwierząt, również gatunków chronionych i zagrożonych, giną na skutek paniki, wycieńczenia lub zawałów serca - pisze opolski TOZ. Zobacz także Zmiany dla pacjentów szpitala. Rusza remont estakady
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie


W dyskusji: 11
Teraz czekam na minusy od psiarzy :)
Wynajolem miejce parkingowe a pokój był gratis :)