- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 3759
- Dodano: 2020-12-18 / 15:31
- Komentarzy: 6
Najpierw Prokuratura chciała uniewinnienia, teraz zaskarża wyrok. Zwrot w sprawie Arkadiusza Sz.
Były doradca wojewody, za wieloletnią jazdę bez uprawnień usłyszał w listopadzie 2020 roku wyrok 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Przez 3 lata nie wsiądzie też za kierownicę. Mimo tego, że w sprawie od początku prokuratura działała na równi z obrońcą, Sąd w listopadzie nie przychylił się do wniosku prokuratora o warunkowe umorzenie postępowania i grzywnę 10 tysięcy złotych. Rozprawy odbywały się kilka razy, były też odraczane w oczekiwaniu na powołanych świadków.
Świadkowie, w tym pracownicy Urzędu Wojewódzkiego zeznawali, że nie mieli wiedzy o tym, czy Arkadiusz Sz. używał samochodu. Nowy bieg sprawie nadały ostatnie zeznania byłej żony oskarżonego, Danuty Sz., która zeznała, że jej były mąż jeździł codziennie chociażby odwozić do szkoły dzieci. Dowodem obciążającym były również rozliczenia kosztów dojazdu do pracy samochodem prywatnym.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
Przypomnijmy, do wylegitymowania doradcy wojewody doszło 26 stycznia 2019 roku na terenie Nysy, kiedy to były już członek gabinetu wojewody i tak samo były radny miasta Opole z klubu PiS miał zaparkować swój pojazd w niedozwolonym do tego miejscu (przy przejściu dla pieszych).
To podczas sprawdzania dokumentów okazało się, że Arkadiusz Sz. nie posiada uprawnień do prowadzenia pojazdów. Jak poinformowała rzecznik prasowy komendy powiatowej w Nysie Magdalena Skrętowicz, mężczyzna miał otrzymać jedynie pouczenie za nieprawidłowe parkowanie, jednak podczas sprawdzania danych okazało się, że ma on cofnięte prawo jazdy.
Śledczy dysponują odpisem urzędowej decyzji, zgodnie z którą Arkadiusz Sz. utracił prawo jazdy w 2007 roku, czyli 12 lat temu. Kilka lat później oskarżony miał zdawać ponownie egzamin, jednak bez pozytywnego rezultatu. Ostatecznie Arkadiusz Sz. odzyskał uprawnienia w ubiegłym roku.
- Prokurator zarzucił wyrokowi I instancji za niską karę i za krótki okres zakazu prowadzenia pojazdów. W apelacji domaga się zaostrzenia wyroku. Sprawa trafi teraz do Sądu Okręgowego w Opolu - czytamy na stronie nto.pl
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 6