- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 2886
- Dodano: 2020-12-08 / 13:56
- Komentarzy: 2
Małgorzata Besz-Janicka uniewinniona. Stanęła przed sądem pod zarzutem organizacji protestu
Przed Sądem Rejonowym w Opolu zapadł wyrok w sprawie przewodniczącej zarządu regionalnego KOD - Małgorzacie Besz-Janickiej, której zarzucano nawoływanie do nielegalnego zgromadzenia. Opolanka informacje o wydarzeniu zamieściła na profilu społecznościowym.
Przypomnijmy, że z okazji 229. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja odbył się spacer na Placu Wolności. Do wydarzenia przyłączyło się kilkadziesiąt osób, które manifestowały niezadowolenie z powodu m.in. wyborów kopertowych, które rząd zaplanował na 10 maja.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Dziś sędzia Zdzisław Niklasiński ogłosił wyrok uniewinniający w sprawie z maja. - Należy wskazać, że Małgorzacie Besz-Janickiej zarzucono popełnienie wykroczenia odwołując się do przepisu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 kwietnia 2020 roku w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Sąd stanął na stanowisku, że z uwagi na wydźwięk społeczny idea takich zakazów i ograniczeń co do zasady ma charakter słuszny. Innymi słowy zakaz wszelkiego rodzaju zgromadzeń przy stosowaniu maseczek ochronnych ogranicza transformację wirusa. Zasługującą na uwagę jest okoliczność, iż ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności praw mogą być ustanowione tylko w ustawie i tylko wtedy kiedy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa bądź porządku prawnego. Ograniczenia nie mogą naruszać istoty wolności i praw - tłumaczył wyrok sędzia Zdzisław Niklasiński.
- Cieszę się, że w dalszym ciągu możemy się cieszyć niezależnymi sądami i niezawisłymi sędziami. Nie wiem jak długo to jeszcze potrwa, ale warto walczyć o wolne sądy. Mieliśmy do czynienia z sytuacją tego typu, że obywatel jest bez szans wobec opresji państwa - komentowała wyrok Małgorzata Besz-Janicka i dodaje, że nie przestanie walczyć o swoje prawa. - Na pewno nikt mnie w ten sposób nie zastraszy. To są nasze prawa, a sytuacja w kraju jest tak dramatyczna, że musimy głośno o niektórych rzeczach mówić, bo nikt za nas tego nie zrobi - dodała.
Wyrok jest nieprawomocny.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola



W dyskusji: 2