- Autor: BKamiński
- Wyświetleń: 2084
- Dodano: 2020-11-28 / 10:20
- Komentarzy: 1
Sześć bramek w przegranym spotkaniu Odry
Opolanie by utrzymać się w czołówce Fortuny 1 Ligi, potrzebują wyłuskiwać punkty w każdej kolejce. Przeciwnicy natomiast, wiedzą że Odra przestała być chłopcem do bicia i stawiają twarde warunki i tak też było w Legnicy.
Już w 9 minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Precyzyjny strzał zza pola karnego oddał Paweł Zielińskiego i piłka zatrzepotała w bramce. Szczęście Miedzi trwało niecałe 20 minut, gdyż wyrównał dobrze dysponowany tego dnia Sebastian Bonecki. Niestety, Kamil Zapolnik został nie pilnowany i polu karnym podczas rzutu różnego i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:2.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
Po zmianie stron to Opolanie żwawiej ruszyli do ataku, co przyniosło skutek już w 57 minucie, gdy drugą bramkę dla Odry zdobył Łukasz Winiarczyk, natomiast 180 sekund później w idealnej sytuacji zablokowany został Konrad Nowak. Kluczowa sytuacja dla losów spotkania nastąpiła w 66 minucie, gdy został podyktowany rzut karny dla Miedzi. Kacper Rosa obronił jedenastkę, lecz zagapili się defensorzy Opolan którzy nie zdążyli zablokować piłki uderzonej przez Szymona Matuszka. Mimo prób wyrównania, Opolanie stracili czwartą bramkę, w ostatniej minucie za sprawą Dawida Panka
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 1