- Autor: vote
- Wyświetleń: 9963
- Dodano: 2009-11-02 / 14:28
- Komentarzy: 49
Zarzuty dla pracowników stacji diagnostycznej
Paweł B. i Wiesław J. mieli poświadczać nieprawdę w dowodach rejestracyjnych w przypadku dziesięciu samochodów osobowych. Jak mówi prokurator rejonowy w Brzegu – Agnieszka Mulka–Sokołowska – badania, których przeprowadzenie było udokumentowane w dowodach rejestracyjnych faktycznie się nie odbyły.
- Całą sytuacją jestem zaskoczony, nikt nie informował mnie o zarzutach stawianych moim pracownikom. Na pewno diagnosta, który otrzymał pieniądze za przegląd, musiał je odpowiednio rozliczyć – mówi Czesław Homątowski, szef stacji diagnostycznej. Ufam swoim pracownikom i wiem na pewno, że nie dopuścili by się takiego oszustwa, a zwłaszcza, że są to osoby, które nie pracują w naszej stacji od kilku dni. – dodaje.
Zobacz także Barierka zagrodziła pobocze przy Kamionce Bolko. Zaparkowane auta utrudniają przejazd
Za poświadczenie nieprawdy Pawłowi B. i Wiesławowi J. grozi od 6-ciu miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat

W dyskusji: 49