• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 4324
    • Dodano: 2020-11-16 / 16:33
    • Komentarzy: 4

    Dwóch 63-latków spotkało się po latach. Doszło do zabójstwa

    Dwóch 63-latków spotkało się po latach. Doszło do zabójstwa

    (Fot. Archiwum)

    Podczas spotkania znajomych doszło do sprzeczki i szamotaniny. 63-letni mieszkaniec Głogówka przyznał się do zabójstwa kolegi. Czeka na na proces w areszcie.

    Do nieszczęśliwego zdarzenia z tragicznym skutkiem doszło w nocy z piątku na sobotę. Według nieoficjalnych informacji, 63-letni Stanisław C., mieszkaniec Głogówka zaprosił do siebie dobrego przyjaciela ze Śląska. Panowie znali się ze szkoły, byli w tym samym wieku.

    Mężczyźni w swoim towarzystwie, w mieszkaniu Stanisława C. w centrum Głogówka spędzili wieczór, rozmawiali, pili alkohol. W nocy prawdopodobnie doszło do sprzeczki pomiędzy mężczyznami, która skończyła się na użyciu ostrych narzędzi.

    Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji

    To Stanisław C. zawiadomił w sobotę nad ranem służby ratunkowe, tłumacząc że jego przyjaciel nie daje oznak życia. Kiedy na miejscu zdarzenia pojawił się Zespół Ratownictwa Medycznego na pomoc było już za późno. 63-letni Michał O., mieszkaniec Katowic wykrwawił się na skutek zadanych mu wcześniej ran ciętych nożem - miał rozciętą m.in. tętnicę szyjną. Stanisław C. był obecny w mieszkaniu podczas interwencji służb ratunkowych, a kiedy policjanci przebadali mężczyznę alkomatem i odnotowano w wydychanym powietrzu około 2 promile.

    Stanisław C. został już przesłuchany, przed prokuraturą przyznał się do zabójstwa swojego przyjaciela i udzielił obszernych wyjaśnień. Usłyszał zarzut zabójstwa. W najbliższym czasie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok zmarłego Michała O., która pozwoli ustalić bezpośrednią przyczynę śmierci. Zostaną przesłuchani także świadkowie - ponieważ mężczyźni spędzali czas tylko w swoim towarzystwie, śledczy będą przesłuchiwać osoby z ich najbliższego otoczenia, również sąsiadów.

    Na wniosek prokuratury 15 listopada sąd rejonowy w Prudniku aresztował Stanisława C. na trzy miesiące.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 4

    2020-11-16 18:07:35 #1604672
    To jest choroba współistniejąca. Więc to nie morderstwo.
    [ 0 ]
    2020-11-16 18:06:17 #1604671
    Harde te dziadki. Jak będę w takim wieku to ewentualnie będę się chamskimi memami wymianiał.
    [ 0 ]