- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 2505
- Dodano: 2020-10-30 / 12:00
- Komentarzy: 0
Reprezentacja siatkarzy Politechniki Opolskiej powtórzyła ogromny sukces sprzed sześciu lat!
Faza grupowa nie była dla nas łaskawa i mimo, że wyszliśmy z niej z pierwszego miejsca to musieliśmy mierzyć się z Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach oraz Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu w tie-breakach, które udało nam się jednak wygrać - opisują na swoim profilu siatkarze.
W meczu ćwierćfinałowym Opolanie mierzyli się z zawodnikami Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, któremu w dużej mierze zawdzięczają fakt, iż nie musieliśmy walczyć z Politechniką Gdańską w ćwierćfinale i jednocześnie meczu o złoty medal Politechnik. Mecz był pod kontrolą Opolan, jednak w każdym z setów Bydgoszcz dochodziła nas na remis, gracze Politechniki odparli oba ataki i po dwóch setach mogli cieszyć się z awansu do Półfinału.
Zobacz także Tragiczny początek wakacji w Opolu. Z kamionki Piast wyłowiono ciało mężczyzny
We wspomnianym Półfinale przyszło nam zmierzyć się z Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, z którym w kilku ostatnich Finałach AMP wygrywaliśmy bezpośrednie pojedynki, tak było i tym razem. Świetne nastawienie naszego zespołu na ten mecz przyniosło chyba najłatwiejsze zwycięstwo w całym turnieju. Dzięki temu Akademicy z Opola zapewnili sobie grę w wielkim Finale.
Z drugiej pary Półfinałowej po tie-breaku do Finału zakwalifikował się Uniwersytet Rzeszowski, który w całym turnieju przegrał jeden mecz w fazie grupowej. Akademicy do samego Finału nie przegrali natomiast żadnego meczu. Jak jednak wiemy, fakt ten nie przesądza o rezultacie bezpośredniego pojedynku, gdyż z każdym przeciwnikiem gra się zupełnie inaczej.
Ostatecznie Rzeszowianie pokonali w meczu finałowym Opolan, trzeba jednak przyznać, że akademicy nie oddali łatwo zwycięstwa. W pierwszym secie w samej końcówce o wygranej zdecydowała lepsza dyspozycja naszych rywali, drugiej partii natomiast Politechnika Opolska nie może zaliczyć do udanych, gdyż Rzeszowianie przejęli kontrolę nad grą. Trzecia i niestety ostatnia partia to ta z serii dreszczowców. Opolanie przegrywając już naprawdę wysoko podnieśli się i w końcówce byli dosłownie o krok od przedłużenia swoich marzeń o podwójnym złocie. Niestety tym razem zabrakło szczęścia w kluczowych akcjach, to natomiast dopisywało dobrze dysponowanym graczom Uniwersytetu Rzeszowskiego.
Najlepszym graczem turnieju w szeregach Politechnika Opolska został libero Daniel Ochrymczuk, który zanotował rewelacyjne statystyki w przyjęciu i obronie oraz niejednokrotnie bardzo skutecznie wykonywał wystawy sytuacyjne do swoich kolegów na skrzydłach.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
Mimo, że Opolanom nie udało się po raz pierwszy w historii zdobyć dwóch złotych krążków to tytuł Wicemistrza oraz Mistrza Politechnik to ogromny sukces, który niewątpliwie będziemy nadal pamiętać w przyszłości i z którego jesteśmy ogromnie dumni.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł







Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.