- Autor: Kanibakalia
- Wyświetleń: 7745
- Dodano: 2009-10-28 / 18:32
- Komentarzy: 46
Odpowie za zabójstwo brata?
Do kłótni, która zakończyła się tragicznie doszło 17 kwietnia w Komorznie, małej wsi w powiecie kluczborskim. Oskarżony mieszkał pod jednym dachem z młodszym bratem i rodzicami. Stosunki między rodzeństwem już od dłuższego czasu nie układały się dobrze. - Brat za każdym razem kiedy wypił stawał się agresywny, wiecznie byłem poobijany z opresji ratowała mnie matka – wyjaśniał podczas dzisiejszej rozprawy Łucjan K.
Oskarżony wspominał sytuacje w których gdy jego brat wracał do domu pod wpływem alkoholu, próbował uciekać z domu. - Raz mi się nie udało, to mnie oblał wrzątkiem, wyzywał mnie od parobków, darmozjadów – opowiadał.
Zobacz także Pijany obywatel Ukrainy zatrzymany w Tułowicach. Musi opuścić Polskę
Tego feralnego dnia między braćmi ponownie doszło do kłótni. Obaj mężczyźni byli pod wpływem alkoholu, zaczęli się szamotać. - Doskoczył z rękami do mojej szyi, odrzuciłem je, chciałem wyjść a on mnie złapał w pół, usiłował przewrócić – relacjonował dziś przed sądem Łucjan K. Krzyczał do mnie „zaraz zobaczysz jak trzęsie karawan”, chwyciłem nóż kuchenny i ugodziłem go, nie wiem ile razy – dodaje.
Zszokowany Łucjan K. wezwał pogotowie i próbował ratować brata, jednak bezskutecznie. Mężczyzna zmarł wskutek zadanych ciosów. Biegli ocenili, że w chwili popełnienia przestępstwa oskarżony miał ograniczoną zdolność rozpoznania swojego czynu. Wyrok w tej sprawie zapadnie w piątek.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty


W dyskusji: 46
Szmaciarza było dawno załarwić. Trzymam za ciebie kciuki ! Też mam takiego brata, raz mu trzepnąłem, na razie jest spokój ale wiele nie brakowało aby sie skończyło tragicznie...
Jezu, jak można tak nienawidzić swojego brata, czy siostre. Przecież jest to najbliższa ci osoba. Jeżeli zostaniecie bez rodziców, podporą pozostanie tylko rodzeństwo... Szok...
nie no jak się bronił to chyba jakoś łagodniej go potraktują ?
Swoją drogą polska mentalność mówi że na rodzinę mówić źle nie wypada, stąd wydaje mi się brak reakcji rodziny na alkoholizm brata. Zamiast na leczenie to awantury, a karuzela się nakręca...