- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 32914
- Dodano: 2020-09-24 / 19:55
- Komentarzy: 26
Członek Solidarnej Polski dyrektorem Gospodarstwa Rybackiego. "Nie odróżnia karpia od leszcza"
Pracownicy Gospodarstwa Rybackiego w Niemodlinie stanowczo protestują przeciwko skandalicznej decyzji dotyczącej odwołania, z dnia na dzień, 2 lata przed emeryturą, Dyrektora Marka Adamusa, magistra ichtiologii z blisko 40 letnim stażem pracy, a powołanie w jego miejsce Pana Przemysława Kubowa. Obawiają się o los zakładu, a tym samym los ich rodzin.
- O ile nam wiadomo Pan Przemysław Kubów nie ma żadnego doświadczenia w zarządzaniu tego typu instytucją, nie ma również wykształcenia kierunkowego do zajmowania się gospodarką rybacką - jest politologiem. Jedyną kwalifikacją Pana Kubowa jest bycie członkiem Solidarnej Polski. Mamy poważne wątpliwości czy Pan Kubów rozróżnia karpia od leszcza, a jego zachowanie w pierwszych dniach sprawowania funkcji ukierunkowane na zakup odpowiednich ciastek, ulubionej kawy, zapachu do gabinetu oraz powołania sekretarki świadczą o naszych najgorszych przypuszczeniach - jest zwykłym partyjnym figurantem - piszą w liście skierowanym do szeregu państwowych instytucji Pracownicy Gospodarstwa Rybackiego w Niemodlinie.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Pracownicy wskazują brak wyobraźni przy tych roszadach związany z rozpoczynającym się za chwilę odłowem ryb. - Dotychczas sprawy handlowe były domeną dyrektora Adamusa, który miał wyrobione kontakty i dużą wiarygodność w tym środowisku, dzięki czemu udawało się sprzedawać ryby. Czy Pan Kubów będzie równie skuteczny? - pytają i podkreślają, że dotychczas powołany dyrektor w poprzednim miejscu pracy zajmował się strefą płatnego parkowania, a wcześniej miał nieudane epizody pracy w samorządzie i mediach lokalnych.
- Większość z nas głosowała za "dobrą zmianą". To czego jesteśmy świadkami jest dla nas nie akceptowalne. W załodze dominuje ogromne rozczarowanie i złość. Ostatnia kontrola Gospodarstwa Rybackiego w Niemodlinie nie wykazała żadnych uchybień! Potraktowanie w taki sposób Dyrektora Adamusa, człowieka który przez wiele lat prowadził z sukcesami nasze gospodarstwo rybackie, inwestował w nie, wybudował nową siedzibę, przyczynił się do wpisania karpia niemodlińskiego na listę produktów regionalnych, a za swoje działania został uhonorowany tytułem Zasłużonego dla Ziemi Niemodlińskiej oraz statuetką Złoty Sokół, to wszystko zostało przekreślone niezrozumiałą dla nas decyzją. Nie zgadzamy się na takie bezczelne i aroganckie działanie - czytamy w piśmie.
Kompleks stawowy Borów Niemodlińskich to jeden z najcenniejszych obszarów przyrodniczych województwa opolskiego wpisanych do Natury 2000. - Czy stać nas na jego degradację i zniszczenie tylko ze względu na pazerność niektórych działaczy partyjnych? Nawet za komuny taka sytuacja nie miała miejsca. Oczekujemy na przywrócenie Pana Marka Adamusa na stanowisko Dyrektora Gospodarstwa Rybackiego w Niemodlinie.
W obecnej chwili PGL LP Gospodarstwo Rybackie Niemodlin prowadzi działalność na obszarze 961,23 ha położonych na terenie Nadleśnictw Opole, Tułowice oraz Rudy Raciborskie. Zgrupowane w sześciu obiektach stawy to zbiorniki śródleśne, zasilane wodami opadowymi . Podstawą działalności jest chów i hodowla karpia. Prowadzony jest pełny 3 letni cykl hodowlany, od tarła naturalnego, poprzez odchów materiału zarybieniowego, aż do produkcji ryby handlowej przeznaczonej na zaopatrzenie rynku.
Zobacz także Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
7 listopada
W Opolu odbył się wiec poparcia dla prezydenta Karola Nawrockiego
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
6 listopada
Pracownice sklepu miały wynosić towar i zabierać utarg. Straty przekroczyły 22 tysiące złotych

W dyskusji: 26
Jak strasznie mi was nie żal...