• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 2765
    • Dodano: 2020-08-31 / 16:16
    • Komentarzy: 2

    Ponton bez pasażerów dryfował po jeziorze nyskim. Poranna akcja WOPR

    Ponton bez pasażerów dryfował po jeziorze nyskim. Poranna akcja WOPR
    Ponton bez pasażerów dryfował po jeziorze nyskim. Poranna akcja WOPR

    (Fot. WOPR Nysa)

    Wodniacy mają w ostatnich dniach mnóstwo pracy. Zgłoszenia najczęściej dotyczą przewróconych łodzi czy pontonów bez właścicieli. Na szczęście wszystkie historie mają dobry finał.

    Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe interweniowało również w poniedziałek 31 sierpnia. - Około 8:00 zostaliśmy powiadomieni że w rejonie zapory zbiornika dryfuje ponton, z silnikiem i według zgłaszającego istniało podejrzenie że osoby płynące tym pontonem wpadły do wody - relacjonuje Jarosław Białochławek, szef Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Nysie.

    Natychmiast do działań zadysponowano zespół dyżurny WOPR. - Na "Akwa Marcinie" czekała w gotowości grupa strażaków z PSP Nysa. Zespół dyżurny po dotarciu na miejsce ujawnił pływający ponton bez osób. Ustalono że prawdopodobnie jednostka zerwała się z bójki lub został zepchnięta z brzegu przez wiatr. Policjanci na swojej łodzi i jednostka WOPR Nysa rozpoczęły przeszukanie akwenu oraz linii brzegowej jeziora. Około 9:30 w rejonie drugiej zatoki za miejscowością Głebinów zauważono wędkarza który do nas machał. Okazało się że silny wiatr w nocy zerwał mu ponton z brzegu. Wędkarzowi przekazano sprzęt i zakończono działania. Dobra sprawna akcja Ratowników, Policjantów i Strażaków doprowadziła do szybkiego zakończenia działań - dodaje Białochławek.

    Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 2

    2020-08-31 17:29:17 #1601356
    Ponton zarejestrowany. Widać z boku ma numery. Nie rozumiem dlaczego tak długo szukano właściciela. Po co ten rejestr pływadeł skoro policja nie ma dostępu do niego?
    [ 0 ]