• Autor: Dżacheć
    • Wyświetleń: 4095
    • Dodano: 2020-08-13 / 19:08
    • Komentarzy: 6

    Potrącony koziołek trafił w dobre ręce

    Potrącony koziołek trafił w dobre ręce
    Potrącony koziołek trafił w dobre ręce

    (KPP Brzeg)

    (KPP Brzeg)

    Finał tego zdarzenia jest szczęśliwy. Jednak na początku wszystko wyglądało groźnie. Koziołek potrącony przez samochód potrzebował pomocy. Dzięki reakcji zgłaszającej, która o zdarzeniu poinformowała policjantów, zwierzę jest pod opieką weterynarza we wrocławskiej lecznicy. Już wkrótce będzie mogło wrócić w leśny zagajnik.

    We wtorek (11 sierpnia) około godziny 11:00 grodkowskie służby otrzymały informacje o zdarzeniu z udziałem młodego koziołka. Z samego zgłoszenia wynikało, że potrącone zwierze potrzebuje pomocy. Wszystko miało się wydarzyć w Osieku Grodkowski.

    Na miejsce pojechali funkcjonariusze Policji i Straży Miejskiej. Tam zastali zgłaszającą. Kierująca toyotą oświadczyła, że koziołek niespodziewanie wybiegł na drogę, a ona nie miał możliwości uniknięcia zderzenia.

    Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia

    Funkcjonariusze, poinformowali lekarza weterynarii o zdarzeniu i do jego przyjazdu zaopiekowali się zwierzęciem. Przenieśli do cienia i dali pić. Weterynarz zadecydował o konieczności przetransportowania go do lecznicy. Tam dokładnie zbadał koziołka i pozostawił do czasu poprawy jego stanu.

    Na szczęście obeszło się bez złamań. Dla koziołka przygoda z samochodem skończyła się stłuczeniami, szokiem i gorączką. To zdarzenie, po raz kolejny pokazuje, jak ważne jest byśmy nie pozostawali obojętni na los zwierząt. Wszystko dobrze się skończyło dzięki szybkiej reakcji zgłaszającej, która nie pozostała obojętna.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 6

    2020-08-14 20:42:57 #1600818
    cztery gwiazdy nasrane na pagonach i go wysłali do takiej bzdury?dziwne
    [ 0 ]
    2020-08-13 21:25:50 #1600795
    Po pierwsze taki fajny pasztet się zmarnował, po drugie gdzie są maski się pytam , czy sanepid już się zainteresował i szykuje dwie działki po 30k?
    [ 0 ]