- Autor: grace.pr
- Wyświetleń: 4837
- Dodano: 2020-07-07 / 10:01
- Komentarzy: 1
Pandemia koronawirusa a sytuacja w opolskim schronisku
W czasach, gdy każdy z nas odczuwa niepokój związany z rozprzestrzenianiem się wirusa SARSCoV-2, naturalną staje się potrzeba posiadania przyjaciela, który dałby nam namiastkę spokoju, a jak wiadomo, najlepszym przyjacielem człowieka jest właśnie pies. Dlatego podczas izolacji wielu z nas zaczęło poważnie zastanawiać się nad przygarnięciem czworonożnego kompana. Czy jednak po poluzowaniu obostrzeń związanych z pandemią, schroniska przeżywają obleganie? Czy nastąpiła jakaś istotna zmiana w liczbie adopcji?
Jak mówi Dorota Skupińska, dyrektor Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Opolu, w okresie izolacji związanej z pandemią koronawirusa przypadającej na marzec-kwiecień, schronisko nie było dostępne dla osób spoza kadry pracowniczej; wtedy też adopcji było mniej. Po tym czasie, w okresie maj-czerwiec, nastąpił istotny wzrost liczby adoptowanych psów. Jednak w porównaniu z poprzednimi latami nie odnotowaliśmy wielkiej różnicy pod względem liczby adopcji, jak również liczby oddawanych czworonogów.
Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
W momencie wzrostu liczby zachorowań na COVID-19 w Polsce i wprowadzeniu obostrzeń sanitarnych schronisko również zastosowało się do ogólnych zasad higieny i bezpieczeństwa.
- Psy korzystały jedynie ze specjalnie dostosowanych dla nich wybiegów, nie były wyprowadzane na spacery przez wolontariuszy - mówi dyrektor schroniska i dodaje - na chwilę obecną nie potrzebujemy nowych wolontariuszy, mamy odpowiednią liczbę osób, które pomagają nam w obsłudze schroniska.
Dyrektor schroniska w rozmowie z nami kilkukrotnie podkreśla, że decydując się na adopcję zwierzęcia musimy kierować się zdrowym rozsądkiem i zdawać sobie sprawę z wielu obowiązków wynikających z opieki nad pupilem. Jednym z nich jest zapewnienie zwierzęciu odpowiedniego nadzoru podczas naszej nieobecności, bo pomimo trwającej pandemii koronawirusa i wciąż obowiązującego reżimu sanitarnego wiele osób w obecnie trwającym okresie wakacyjnym decyduje się na spędzenie urlopu poza domem. Podejmując decyzję o wymarzonym wyjeździe często zapominamy o bardzo istotnej kwestii - kto zajmie się naszym pupilem kiedy nas nie będzie? W takiej sytuacji porzucenie zwierzęcia i oddanie go do schroniska zdaje się być najgorszym możliwym wyjściem z sytuacji. Pojawia się więc pytanie - co w tym czasie zrobić z naszym czworonożnym przyjacielem? Kiedy nie możemy liczyć na pomoc znajomych w opiece nad zwierzęciem, z pomocą przychodzą nam hotele dla zwierząt.
Są to miejsca, w których odpowiednio wykwalifikowane osoby sprawują opiekę nad naszym czworonogiem w czasie naszej nieobecności. Z reguły hotele przyjmują głównie psy i koty, zdarzają się jednak takie, które zaopiekują się naszym chomikiem czy świnką morską. Oddając zwierzę do hotelu, nie musimy się o nic martwić- nasz pupil będzie miał zapewnione najlepsze warunki bytu, spacery, a nawet odpowiednią dietę. Żeby jednak zwierzę mogło zostać przyjęte do hotelu, musi posiadać aktualne szczepienia i być odrobaczone. Cena za dobę w hotelu dla zwierząt waha się w granicach kilkudziesięciu złotych. Jeśli więc chcemy mieć spokojną głowę podczas urlopu i nie martwić się o naszego zwierzęcego kompana, wybór jest prosty - zainwestujmy w hotel dla zwierząt.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 1