- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 17455
- Dodano: 2009-09-10 / 14:23
- Komentarzy: 170
Piotr L. pobity przez Amerykanów w Sopocie
Piotr L. od niespełna roku jeździ w sopockiej korporacji taksówkarskiej. Wieczór 24 października ubiegłego roku miał być podobny do wcześniejszych dni pracy. Tak jednak nie było - przed północą kilku podpitych amerykańskich marynarzy z fregaty USS "Hewes" próbowało zamówić kurs do Gdyni z postoju w pobliżu Grand Hotelu. Nie mogli się dogadać co do ceny, a kolejni taksówkarze im odmawiali. W końcu podeszli do Piotra L., który również nie chciał ich zabrać. W pewnej chwili z większej grupy Amerykanów wybiegł jeden i uderzył polskiego taksówkarza.
Po ciosie amerykańskiego marynarza taksówkarz zatoczył się i padł jak ścięty na ulicę. Policja dość szybko ustaliła, że "amerykański bokser", to Deandre C.. Bezpośrednio po pobiciu nikogo jednak nie zatrzymano, a marynarzy na fregatę USS "Hawes" odtransportowała żandarmeria. Nie było konfrontacji pokrzywdzonego i marynarzy, a Amerykanie nie musieli się nawet fatygować na przesłuchania, bo śledczy przyjechali do nich. Kilka dni później fregata odpłynęła z Polski.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
Piotr L. trafił do szpitala ze wstrząśnieniem mózgu, stłuczeniem szczęki i obtarciem barku. Twierdzi, że bezpośrednio po ciosie stracił przytomność. Później przez chwilę mógł normalnie rozmawiać, ale po przyjeździe karetki dostał zawrotów głowy i mdłości. W szpitalu leżał cztery dni.
- Musiałem się jeszcze leczyć, bo czułem stres po tym zdarzeniu - mówi pan Piotr. Brałem leki. Nie jestem chuliganem i nigdy wcześniej nie biłem się, a na co dzień nie dostaje się ciosu w szczękę, jak na ringu bokserskim - tłumaczy.
Sprawa wydawała się prosta, ale nieoczekiwanie Piotr L. dostał decyzję o umorzeniu dochodzenia. Sopocka prokuratura uznała, że "brak jest w czynie znamion przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego oraz brak interesu społecznego w kontynuowaniu ścigania czynu z urzędu". Decyzję o umorzeniu podpisał zastępca prokuratora rejonowego w Sopocie Tomasz Landowski.
Prokurator Landowski: - Zebrany materiał dowodowy nie potwierdzał takich poważnych obrażeń, o jakich mówił pokrzywdzony. Wiem, że ma do nas żal, bo złożył zażalenie na naszą decyzję. Uznaliśmy, że nie ma nadzwyczajnych okoliczności, by prokuratura ingerowała w tę sprawę. Pokrzywdzony może skarżyć napastnika w trybie prywatno-skargowym.
Zobacz także Największa rozbudowa Polderu Żelazna. Pomieści ponad dwa razy więcej wody
Zdaniem prokuratora Landowskiego, całe "zdarzenie miało charakter incydentalny, krótkotrwały i impulsywny, i cechowało je niewielkie nasilenie przemocy, zaś skutki dla pokrzywdzonego okazały się niezbyt dotkliwe". Głównym powodem umorzenia było to, że biegli uznali, iż obrażenia taksówkarza spowodowały rozstrój zdrowia, który trwał poniżej siedmiu dni.
- Ciekawe, czy jeśli jakiś prokurator zostałby znokautowany przez amerykańskich osiłków w centrum Sopotu, to sprawa zakończyłaby się w podobny sposób? - pyta retorycznie pobity taksówkarz.
Artykuł wykorzystany za zgodą portalu www.trojmiasto.pl.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty


W dyskusji: 170
TY PARóWKO SAM WIDZISZ ZE CIE WSZEDZIE ZNAJDA A MY CIE DOJEDZIEMY łBIE JEDEN łADNIE JESTES RZADKI PRZY TEJ TAXI HAHAHA WRESZCIE SIE ODNALAZLES CO?PEWNIE KROISZ MALOLATóW A POTE SA EFEKTY LANIE OD PIRATóW HIHIH
JESTES SłABY
Zaparaszamy!!!
kiedyś ty katowałeś innych a teraz krzyczysz RATUNKU AMERYKANIE BIJĄ - jesteś taki żałosny ...
interwencja.interia.pl/wczoraj/news?inf=1365399
Dlaczego ten typek tak marnie skończył
ale go nigdy nie lubiłem.baran i pedofil.
trzeba powiedzieć prawde wszystkim w sopocie pozdro
czuja się bogami?
prawo ich nie obowiązuje?
zasrane fast-foody!
Jestem pewien, że większość opolan odczuwa żal i smutek widząc go w tak dobrym zdrowiu. W tym miejscu bezczelnie - a tak ! prosimy amerykańskich żołnierzy by wrócili i potraktowali go tak jak on traktował innych, tak żeby już nigdy nie podniósł się o własnych siłach. Z drugiej strony gdyby ci amerykanie przypadkiem przeczytali ten artykuł - zapraszamy do Opola za ten czyn dostaniecie honorowe obywatelstwo Opola a wdzięczność mieszkańców nie będzie miała granic. A to bezpośrednio do pana Lipińskiego - okazuje się że jeszcze jakaś niewidzialna siła bóg/karma potrafi odwrócić kartę w życiu każdego z nas (szczególnie takich ignorantów jak ty)i wiedz, że to nie wszystko co cie jeszcze złego w życiu spotka za to co wyprawiałes w Opolu !!! Jedyne co masz to trochę siły fizycznej, reszta jest beznadziejna ty cały jesteś beznadziejny - a za to, że chciałeś naciągnąć (tego jesteśmy pewni - zrobiłeś to bo chciałeś zmienić swoją marną egzystencję na lepszą) innych na odszkodowanie powinni cię nadziać na pal - jak sienkiewiczowskiego Azję. Trzymaj się taksówkarzyku!!! złotówo!!! ładnie skończyleś MR.boss of skippens !!! auhaushuhaushuahsuauhs :))) z miesiąc po tej informacji nie zejdzie mi uśmiech z twarzy...
e :)
że poczujesz podniecenie w zawiązku ze zbliżającą się wyprawą.
Brawo.
No Lipiński obiecywałem że wyłapiesz ale że od obcych i to w Sopocie.Wiemy teraz gdzie jesteś wracaj do Włoch na truskawki...ha ha ha obtarty bark?? chyba dupa!!!
Informacja o cenie biletu normalnego
km 743, klasa I, przesiadka w Starogardzie Szczecińskim o 6:33
66,00 zł
PKP - ZAPRASZA !!!