• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 7826
    • Dodano: 2020-03-06 / 10:52
    • Komentarzy: 11

    Groźny wypadek w powiecie namysłowskim. Auto rozpadło się na części

    Groźny wypadek w powiecie namysłowskim. Auto rozpadło się na części
    Groźny wypadek w powiecie namysłowskim. Auto rozpadło się na części

    (Fot. KPP Namysłów)

    Do wypadku doszło w piątek rano na drodze w kierunku Jakubowic w powiecie namysłowskim. Siła zderzenia była tak duża, że auto rozpadło się na części, a młody mężczyzna z niego wypadł.

    Namysłowscy policjanci ustalają szczegóły zdarzenia, do którego doszło w piątek 6 marca nad ranem na drodze w kierunku Jakubowic. Służby ratunkowe zadysponowane na miejsce zdarzenia przystąpiły do reanimacji mężczyzny, który po zderzeniu z drzewem wypadł z samochodu.

    Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował ciężko rannego mężczyznę do szpitala. - Po uderzeniu w drzewo samochód rozerwało na pół. Kierowcę w stanie ciężkim zabrał śmigłowiec LPR. Droga Smarchowice Małe - Jakubowice będzie zablokowana do południa. Warunki na drogach w naszym regionie są trudne z uwagi na deszcz i wiatr! Wszyscy noga z gazu! - apeluje namysłowska policja.

    Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27

    Ze wstępnych informacji, które przekazały służby ratunkowe, 31-letni mężczyzna podróżujący osobowym Oplem z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo. Siła uderzenia była tak duża, że pojazd rozerwał się na dwie części, a inne jego elementy znajdowały się nawet 50 metrów od pojazdu.

    Na miejscu zdarzenia nadal pracują służby. Dokładne przyczyny i szczegóły tego zdarzenia będzie ustalać policja.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Groźny wypadek w powiecie namysłowskim. Auto rozpadło się na części Groźny wypadek w powiecie namysłowskim. Auto rozpadło się na części Groźny wypadek w powiecie namysłowskim. Auto rozpadło się na części

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 11

    2020-03-10 13:34:47 #1593048
    Za dużo po drogach jeździ "perełek" z zachodu. Cześć kupujących nawet nie zdaje sobie sprawy ile wraków składa się na ich cudowne autko. Niestety przeszkody często weryfikują faktyczny stan pojazdu. Tutaj kierowca miał szczęście. Z reguły jak coś jest w okazyjnej cenie to musi mieć jakiś defekt.
    [ 0 ]
    2020-03-06 11:41:52 #1592764
    Skoro rozleciał się na pół to musiał być nieźle pognity
    [ 0 ]
    2020-03-06 11:55:54 #1592768
    Z ilu szrotow ten opel byl spawany ? Ile promili mial "mechanik ze stodoly", ktory mu pospawal ten bubel ? Czy niemiec plakal, jak sprzedawal ?
    [ 0 ]
    2020-03-06 12:49:03 #1592778
    Puściło na spawach tzn przyspawany przód odpadł od reszty.
    [ 0 ]
    2020-03-06 12:33:48 #1592777
    Skoro auto rozpadło się na pół,a części rozrzuciło na 50 metrów wokół to należy przypuszczać,że kierowca poczuł się jak na torze w Nurburgringu ...a że wiejska droga z lasem drzew na poboczu to nie tor wyścigowy a autko to nie supercar, i kierowca pewnie nie nazywał się Kubica-to i skończyło się jak się skończyło.Życzę chłopu zdrowia i może to doświadczenie uruchomi mu wyobraźnię.A jakbym miał dopisać do tego dalszy scenariusz po dojściu do siebie faceta....to oczywistym będzie standardowe tłumaczenie wioskowych chłopaków w swoich błyszczących szybkich maszynach....ZWIERZĘ WYBIEGŁO NA DROGĘ....
    [ 0 ]