- Autor: BKamiński
- Wyświetleń: 2516
- Dodano: 2020-02-23 / 11:23
- Komentarzy: 0
Ambitna Gwardia z kolejną przegraną w Pucharze EHF.
Lepiej spotkanie zaczęli Gwardziści, którzy nie byli faworytem tego spotkania. Wyszli nawet na 3 bramkowe prowadzenie (2:5), ale wtedy do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. W kilka minut Benfica zdobyła pięć trafień z rzędu, opolanie nie radzili sobie ze skuteczną obroną gospodarzy. Wtedy zaczęła się prawdziwa wojna punkt za punkt, gdzie brylował w barwach gości Patryk Mauer. Jednak jeszcze ostatecznie lizbończycy odskoczyli na koniec pierwszej odsłony, która zakończyła się 14:12.
Mimo otwarcia trafieniem przez gospodarzy, to Gwardziści pokazali pazur, odpowiadając trzema bramkami i doprowadzając do remisu po 15. Lecz niestety, wtedy rozdrażniona Benfica pokazała swoje doświadczenie i włączyła wyższy bieg, powoli odskakując Opolanom. Na dodatek złego czerwoną kartką został ukarany Jan Klimków. Mimo jeszcze pojedynczych, heroicznych zrywów gości, ostatecznie spotkanie zakończyło się 29:24.
Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
Benfica przewodzi w tabeli grupy A z sześcioma punktami, natomiast ostatnia w tabeli Gwardia jeszcze bez zdobyczy punktowej. Następna próba na wyszarpanie oczek już w Opolu, gdzie podejmą w rewanżu ekipę z Lizbony
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.