- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 28645
- Dodano: 2009-07-30 / 16:35
- Komentarzy: 135
Tragiczny wypadek na pasie awaryjnym na A4
Do zdarzenia doszło chwilę po 15.00 na 253 kilometrze autostrady, pomiędzy węzłami w Gogolinie i Nogowczycach.
- Kierujący oplem astrą 69-latek wjechał w stojący na pasie awaryjnym samochód marki daihatsu - relacjonuje podinsp. Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
Na miejscu zginął 64-letni kierowca daihatsu. Z wypadku cało wyszła jego pasażerka, która w chwili uderzenia, przebywała poza pojazdem. Nie ucierpiała także żadna z osób jadących oplem.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty







W dyskusji: 135
a czy ty myślisz ze wszyscy kierowcy przestrzegają przepisów? taki tir potrafi leciec nawet 150km/h a kierowca nie zawsze jest doświadczony!
zresztą dlatego są wypadki bo wiele ludzi myśli ze przepisy są po to by je łamać
kondolencje dla rodziny[*]
kierowca!!!!Odpowiednio dobrana linia obrony pozwoli mu na oczyszczenie sie z zarzutow w swietle prawa!!!Sumienie????kondolencje dla rodziny zmarlego....
Chyba za dużo filmów oglądasz.
Ten Opel to chyba troche miał na blacie...
z daihatsu duzo nie zostalo;/
(+)