- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 22676
- Dodano: 2009-07-25 / 03:19
- Komentarzy: 136
Nieszczęśliwy powrót z wakacji
Samochód, którym jechało pięć osób wypadł z drogi i taranując siatkę ochronną, zatrzymał się na drzewach.
Wiele wskazuje na to, że kierujący toyotą mężczyzna mógł zasnąć za kierownicą. Jak udało nam się ustalić, jadąca samochodem rodzina, wracała z wakacji nad morzem do domu na Śląsku. Do przejechania mieli jeszcze nieco ponad 100 kilometrów.
Zobacz także Pijany obywatel Ukrainy uderzył w skuter. Próbował uciec i uszkodził stojące audi
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
7 listopada
W Opolu odbył się wiec poparcia dla prezydenta Karola Nawrockiego
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
6 listopada
Pracownice sklepu miały wynosić towar i zabierać utarg. Straty przekroczyły 22 tysiące złotych







W dyskusji: 136
Wiadomo,że pewnie chcieli być jak najszybciej w domu, ale z organizmem nie wygrasz... Jego nie oszukasz...
"55-letni kierowca toyoty corolli chcąc uniknąć zderzenia ze skodą, która zajechała mu drogę, gwałtownie zahamował i stracił panowanie nad
pojazdem. Wjechał do przydrożnego rowu."
ten samochod prowadzil moj ojciec,a w srodku siedzialy moje dziecii wiecie co,ON JE URATOWAŁ,chcialabym,zeby ten wypadek sie nigdy nie wydarzyl,ale wypadki niestey sie zdarzaja i ten akurat wydarzylsie namzycze kazdemu(zwlaszca z tych mocno krytykujacych),zeby im nigdy taka sytuacjasie nie wydarzyla,ale jesli niestety nie beda mieli tyle szcescia to zycze,zeby za kierownica siedzial wtedy wlasnie taki kierowca(tak wyspany kierowca i tak trzeżwo myslacy),bo wtedy przynajmniej bedziecie mieli szanse...
ten samochod prowadził mój ojciec a w nim siedzialy moje dzieci i wiecie coON JE URATOWAŁ,chcialabym zeby ten wypadek sie nie wydarzył,ale wypadki niestety chodza po ludziach itym razem zdarzył sie wlasnie nam,życze każdemu(zwlaszcza z tych mocno krytykujacych),zeby ich taka sytuacja sie nigdy nie wydarzyła,ale jesli niestety nie beda mieli tyle szcescia,to zycze,zeby za kierownica siedzial wlasnie taki kierowca bo wtedy przynajmniej bedziecie mieli szanse....
z drugiej strony nocna jazda to nie przelewki,jak kierowca czuł się senny mógł zjechać gdzieś i wyjść z samochodu poruszeć się troche mogło by to zapobiedz wypadkowi
KIEROWCY WIĘCEJ WYOBRAŻNI I ROZWAGI BO DO TRAGEDI NIE TRZEBA WIELE