- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 4965
- Dodano: 2019-12-31 / 17:58
- Komentarzy: 2
W 2020 r. kara za brak OC będzie wyjątkowo bolesna
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny szacuje, że w Polsce około 0,4 procenta wszystkich aktywnych pojazdów mogących brać udział w ruchu może nie posiadać, stale lub czasowo, obowiązkowej polisy OC.
Kary za brak OC rosną wraz z płacą minimalną. To od jej wysokości zależy kara jaką możemy otrzymać za brak ważnego ubezpieczenia OC, także nie możemy się dziwić, że z roku na rok jest wyższa. Wysokość opłaty karnej za brak ważnego OC komunikacyjnego uzależniona jest od kilku czynników. Jednym z nich jest rodzaj używanego pojazdu.
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
Jeśli podróżujesz samochodem osobowym równowartość kary może sięgnąć maksymalnie dwukrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę. Właściciele samochodów ciężarowych i autobusów zapłacą już nawet trzy razy tyle co płaca minimalna. Właściciele niewymienionych pojazdów poniosą koszty 1/3 minimalnego wynagrodzenia za pracę.
W 2019 roku stawka, która obowiązywała właścicieli pojazdów osobowych była o 300 złotych wyższa niż w 2018 roku, dziś kara ta wynosi 4500 zł. Tylko, bo już w przyszłym roku wzrośnie o solidną kwotę. Co ważne, wystarczy już jeden dzień zaległości w opłaceniu polisy, a zacznie się nami interesować Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Jeśli dostaniemy wezwanie do zapłaty, a okaże się, że przekroczyliśmy termin do 3 dni, obowiązuje nas niższa kara, bo "tylko" 20 procent stawki (co daje sumę 900 złotych dla osobówek, 1350 zł dla samochodów ciężarowych).
- W ciągu trzech kwartałów 2019 roku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wystawił 93 tysiące wezwań do zapłacenia kary za brak OC, o blisko 25 tysięcy więcej niż w analogicznym okresie minionego roku - poinformował Hubert Stoklas, wiceprezes Ubezpieczeniowego Fundusz Gwarancyjnego.
W 2020 roku, w związku ze wzrostem płacy minimalnej do 2600 brutto, automatycznie wzrośnie kara za brak ważnej polisy OC. Już nie będzie to 4500 złotych (w przypadku 100 proc. opłaty dla samochodu osobowego), a 5200 złotych, co daje aż 700 złotych więcej.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
Dlaczego posiadanie ubezpieczenia jest tak ważne? Kary za jego brak są często mniej dotkliwe, niż kwota, którą będziemy musieli wydać uczestnicząc w wypadku. - Najwyższe regresy dochodzone przez Fundusz przekraczają milion złotych, każdy. Rekordzista ma do zwrotu ponad 1,4 mln złotych za wypadek spowodowany nieubezpieczonym motocyklem, w którym potrącił rowerzystkę. W wyniku odniesionych obrażeń kobieta zmarła. Kolejny sprawca ma do oddania UFG - 1,37 mln złotych, za wypadek, w wyniku którego pasażer nieubezpieczonego pojazdu doznał złamania kręgosłupa i jest sparaliżowany - słyszymy.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 2