- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 7465
- Dodano: 2019-10-18 / 12:41
- Komentarzy: 6
Policjanci i syn poszkodowanej rowerzystki szukają świadków wypadku z 13 października
Do zdarzenia doszło 13 października 2019 roku, około godziny 17.20 w Opolu. Tam, nieustalony kierowca czerwonego sportowego samochodu (prawdopodobnie kabrioleta) skręcając z ul. Niemodlińskiej w ul. Spychalskiego potrącił na przejeździe rowerzystkę. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Opolu poszukują świadków tego wypadku.
- W skutek wypadku moja mama wylądowała w szpitalu, miała operowane lewe kolano (m.in. wstawiane metalowe elementy), ma rękę w gipsie, została unieruchomiona na min. 3 miesiące i czeka ją jeszcze długa rehabilitacja. Uruchomiłem zbiórkę na pokrycie chociaż części kosztów rehabilitacji (niewykluczone, że docelowo będzie konieczna również endoproteza, nie znam jeszcze szczegółów) - mówi syn poszkodowanej, Sławomir Wanat.
Zobacz także Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
Z nieoficjalnych i niepotwierdzonych na tę chwilę informacji wynika, że poszukiwanym samochódem sprawcy może być ALFA ROMEO SPIDER na opolskich numerach rejestracyjnych (czerwony kabriolet, z czarnym dachem, w miarę nowy model).
Osoby posiadające informacje na temat zdarzenia, proszone są o osobisty kontakt z policjantami z Komendy Miejskiej Policji w Opolu przy ul. Powolnego 1 lub dzwoniąc na numer telefonu: 77 42225 88 lub 797 133 040, pokój nr 137.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
7 listopada
W Opolu odbył się wiec poparcia dla prezydenta Karola Nawrockiego
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
6 listopada
Pracownice sklepu miały wynosić towar i zabierać utarg. Straty przekroczyły 22 tysiące złotych


W dyskusji: 6