• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 8970
    • Dodano: 2019-10-01 / 20:18
    • Komentarzy: 23

    Likwidacja SOR na Katowickiej. Uniwersytecki Szpital Kliniczny tego nie udźwignie !

    Likwidacja SOR na Katowickiej. Uniwersytecki Szpital Kliniczny tego nie udźwignie !
    Likwidacja SOR na Katowickiej. Uniwersytecki Szpital Kliniczny tego nie udźwignie !

    (Fot. Dżacheć)

    Dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu nie widzi możliwości, aby przyjąć pacjentów, którzy wcześniej trafiali do szpitala wojewódzkiego w Opolu. Wskazuje też, że trzykrotne powiększenie SOR w USK to pomówienia. Swoje stanowisko przekazał również opolski NFZ.

    Dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu podkreśla, że trzeba zrobić wszystko, żeby utrzymać szpitalny oddział ratunkowy w szpitalu wojewódzkim w Opolu. USK nie poradzi sobie z dodatkowymi pacjentami, nawet po remoncie.

    - W tej chwili poprzez remont przygotowujemy się do zasadniczej zmiany organizacji pracy. Całość działalności przeniesiemy na poziom -1, do pomieszczeń zapasowych, gdzie będziemy przyjmować wszystkich pacjentów. Będzie to tak funkcjonowało do czasu ukończenia prac remontowych. To prawda, że po remoncie zyskamy kilka dodatkowych pomieszczeń, ale informacje o tym, że trzykrotnie zwiększymy SOR są nieprawdziwe i absurdalne. Dzisiaj niejednokrotnie pacjenci oczekują na krzesłach na proces badawczy. My ich chcemy położyć na łóżkach i zagwarantować im bezpieczeństwo, by jak najbezpieczniej pacjent przeszedł przez to miejsce. Warto dodać że SOR to nie jest miejsce gdzie przychodzimy tak sobie, to miejsce gdzie trafiamy w skrajnej zapaści zdrowotnej - mówi dyrektor Dariusz Madera.

    Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana

    Władze USK podkreślają, że 23 procent pacjentów, którzy trafiają na SOR jest przyjmowanych i zostają w szpitalu, reszta jest odsyłana do domu po diagnostyce medycznej. - Przyjmujemy najwięcej pacjentów w skali województwa, jest to ponad 40 tysięcy pacjentów rocznie, przy tym szpital na Katowickiej przyjmuje 20 tysięcy pacjentów. Nikt z nami nie rozmawiał o tym, czy my jesteśmy w stanie przyjąć tylu dodatkowych pacjentów. Owszem przygotowujemy nowe miejsca, ale zupełnie coś innego to remont pod grupę 40 tysięcy pacjentów, a co innego remont pod grupę 60 tysięcy pacjentów. Warto dodać, że przyjmujemy pacjentów cały czas, bez limitu a także zabezpieczamy pacjentów po najtrudniejszych wypadkach komunikacyjnych z całego województwa - dodaje Madera.

    Lekarze szpitala nie chcą, by nadmiar obowiązków przekreślił możliwości dydaktyczne i naukowe placówki. Inni z kolei wskazują, że już teraz obsada na dyżurze jest mocno przepracowana, a dodatkowi pacjenci nie zmieszczą się na oddziałach.

    - Zapomniano o tym, że jesteśmy jednostką uniwersytecką i kliniczną. Musimy mieć miejsce na nowe jakości, na dydaktykę i naukę. To wiąże się z tym, że liczymy nadal na to, że w udzielaniu podstawowych procedur medycznych z zakresu chirurgii ogólnej, duża część zostanie przeniesiona na inne jednostki co wynika z obowiązku wykonywania tych świadczeń. Fizycznie nie jesteśmy w stanie zastąpić SOR-u przy Katowickiej - mówi dr n. med. Andrzej Kucharski - specjalista chirurgii ogólnej i naczyniowej.

    Lekarze wskazują na to, że mają duży problem z grafikiem lekarzy już teraz.

    Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA

    - Mamy ogromny problem z ułożeniem dyżurów na naszym oddziale. Już na tę chwilę mamy olbrzymi problem z kadrą, która nie daje rady wytrzymać napięcia. Zdarzają się sytuacje, kiedy nie mamy gdzie nawet sadzać pacjentów. Zwiększenia ilości napływu pacjentów nikt nie wytrzyma fizycznie i psychicznie. Lekarze są przepracowani. Ta rozbudowa to tak naprawdę jeden dobudowany budynek, w którym będzie sala obserwacyjna i dwa gabinety diagnostyczne plus gabinet usg. Pomieszczenie takiej ilości pacjentów jest niemożliwe - dodaje Krzysztof Tomsza, ordynator SOR w USK w Opolu.

    Swoje stanowisko w sprawie likwidacji SOR zajął również opolski NFZ.

    - Dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego w Opolu wystąpiła do tutejszego oddziału o niezwłoczne przekształcenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego na Izbę Przyjęć. Podjęliśmy negocjacje ze szpitalem, dzięki którym udało się datę przekształcenia SOR na Izbę Przyjęć przesunąć do 1 lutego 2020 r. Mamy nadzieję, że przesunięcie terminu pozwoli, aby dyrekcja szpitala jak i zarząd województwa, który jest odpowiedzialny za prowadzenie szpitala zatrudnił kadrę lekarską, która będzie obsadzała dyżury na SOR i pozwoli utrzymać SOR na stałe. W województwie opolskim funkcjonuje 7 SOR i 17 izb przyjęć. Wszystkie SOR-y, z wyjątkiem szpitala wojewódzkiego potrafiły dostosować się do wymogów, które zostały wprowadzone rozporządzeniem ministra zdrowia. Mamy nadzieję, że ten przesunięty termin pozwoli szpitalowi wojewódzkiemu znaleźć rozwiązanie - informuje Barbara Pawlos, rzecznik prasowy NFZ w Opolu.

    Z nieoficjalnych informacji wiemy, że nie jest prawdą, że 7 SOR w województwie opolskim spełnia wymagania postawione przez Ministerstwo Zdrowia. Chodzi chociażby o dyżur radiologa, który jest niezbędny, by spełniać nowe wymagania.



    Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO

    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 23

    2019-10-03 12:53:54 #1582618
    Byłem jakiś miesiąc temu na SORze....czas oczekiwania 11 godzin ;)
    [ 0 ]
    2019-10-02 15:32:25 #1582579
    W Polsce od 1989r.wybudowano 7 szpitali i 1400 kosciolow.jeszcze jakieś pytania?
    [ 0 ]
    2019-10-01 20:26:41 #1582526
    Boże chroń nas przed SOR em na Witosa!Jak bym wam napisał porady pani doktor z Witosa to nikt by mi nie uwierzył.
    [ 0 ]
    2019-10-02 17:57:36 #1582587
    Przypominajmy to zawsze i wszędzie: całe to zamieszanie spowodował PIS i ich genialny minister zdrowia! Rozporządzenie z lipca br. które nie pozwala m.in. szpitalowi na Katowickiej prowadzić SOR!
    [ 0 ]
    2019-10-01 23:06:17 #1582538
    Od strony Autostrady A4, obwodnicy Opola, powinien być jeszcze jeden nowy szpital. Nie koniecznie duży, ale z możliwością rozbudowy. Odciążył by Witosa i Katowicką. Może część Katowickiej przenieść poza Centrum. Pozatym dobrze jest wyburzyć stary, a nie remontować bez końca i postawić nowy. Wszystko $$, z elektrowni Opole miasto dostaje to może warto odłożyć sumę na nowy obiekt z parkingami, toaletami, restauracjami i najlepiej Biedronką obok. Zarezerwować duża powierzchnię, a może nawet ogrzewać ciepłem z elektrowni Opole, żeby obniżyć koszty.
    [ 0 ]
    2019-10-02 07:10:38 #1582543
    Według REXa dobra zmiana trwa. Polska wstaje z kolan,tysiące rodakow wracają do Polski żeby całymi dniami stać w kolejce do lekarza.
    [ 0 ]
    2019-10-01 20:42:47 #1582527
    Będzie mniej emerytur do płacenia...
    [ 0 ]