• 0
0
  • Autor: Aga_Ko
  • Wyświetleń: 28227
  • Dodano: 2019-08-16 / 19:49
  • Komentarzy: 30

Zmarła Agnieszka Okoń. Opolanka czekała na operację w niemieckiej klinice

 
 
Zmarła Agnieszka Okoń. Opolanka czekała na operację w niemieckiej klinice

(Fot. Archiwum)

Setki Opolan zaangażowało się w pomoc 42-letniej Opolance, która walczyła z rakiem. Nowotwór zajął wątrobę, płuca i kręgosłup. Jedyną nadzieją była operacja w niemieckiej klinice, niestety...Agnieszka jej nie doczekała.


Jak już pisaliśmy we wcześniejszym artykule w tym temacie, nie liczyła się tylko wysoka cena operacji ale przede wszystkim czas. Niestety nie udało się zebrać wymaganych 500 tys. złotych w czasie, kiedy można było podjąć najważniejsze leczenie.

Przypomnijmy, że pierwszy raz Opolanka zmagała się z rakiem 9 lat temu. Operacja, chemioterapia, a to wszystko ze wsparciem kochających córek, Nikoli i Pauliny. - Kiedy przyszły wyniki, że jest remisja byłyśmy najszczęśliwsze na świecie. Spokojne 9 lat - pisały na stronie zbiórki.

12 sierpnia Agnieszka Okoń wyjechała na konsultację do Essen do szpitala, w którym miała odbyć się upragniona operacja. Lekarze chcieli osobiście zobaczyć Opolankę i przyjrzeć się jej wynikom. W tym czasie rodzina cały czas walczyła o fundusze potrzebne na operację. Udało się zebrać 280 tysięcy złotych, kwota ta jednak była wciąż za mała, by móc operować Agnieszkę.

W akcję pomocy zaangażowało się wielu Opolan tworząc wydarzenia, koncerty i aukcje charytatywne. Rodzina jest bardzo wdzięczna za pomoc. W sumie na portalu "siepomaga.pl" zbiórkę wsparło 5600 darczyńców.

- Dziękujemy wszystkim za tak ogromną pomoc , niestety nie udało nam się wygrać z chorobą mamy . Mama była bardzo dzielna, walczyła do końca, a my razem z nią - napisały na Facebooku w piątek Nikola i Paulina.
reklama

Napisz co o tym myślisz!

Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".