- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 4013
- Dodano: 2019-08-10 / 09:40
- Komentarzy: 6
Zwolnienia lekarskie na celowniku ZUS
ZUS ma obowiązek, a pracodawca może
Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma obowiązek kontrolować zarówno prawidłowość orzekania o niezdolności do pracy, jak i prawidłowość wykorzystania zwolnień lekarskich. Ten drugi rodzaj kontroli polega na sprawdzeniu czy chory nie wykorzystuje zaświadczenia w sposób niezgodny z jego przeznaczeniem tj. czy na przykład nie pracuje. Podobny przywilej ma pracodawca, który zgłosił do ubezpieczeń społecznych powyżej 20 zatrudnionych. On też ma prawo zweryfikować jak spędzasz czas na zwolnieniu.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
- W pierwszym półroczu 2019 roku, monitorowaliśmy jak 1337 osób korzystało ze zwolnienia lekarskiego. Niestety w 491 przypadkach stwierdziliśmy niewłaściwe realizowanie zaleceń lekarza. Od tych osób, które jednak pracowały albo robiły inne rzeczy tylko się nie kurowały, zażądaliśmy zwrotu wypłaconych zasiłków, głównie chorobowych. Innym nieuczciwym ubezpieczonym zablokowaliśmy wypłacanie zasiłków. Wartość tych zasiłków wyceniliśmy na ponad milion złotych - mówi Sebastian Szczurek, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie opolskim.
ZUS nie ukrywa, że narzędziem, które pomaga na bieżąco weryfikować wpływające zaświadczenia i reagować na nieprawidłowości są wprowadzone pod koniec 2018 roku elektroniczne zwolnienia lekarskie. Od 1 grudnia ubiegłego roku do końca lipca 2019 roku, opolskie jednostki ZUS zarejestrowały już 352,6 tys. zwolnień elektronicznych. Tylko nieco ponad 500 sztuk dotarło w formie papierowej.
- Podnosimy efektywność prowadzonych kontroli w wykrywaniu nieprawidłowości. W całym kraju, między styczniem a czerwcem, kontrolerzy ZUS zapukali do 73,8 tysięcy osób korzystających ze zwolnień lekarskich. W rezultacie ponad 10,3 tysięcy ubezpieczonych pozbawiono prawa do zasiłku, na łączną kwotę prawie 14,7 miliona złotych - dodaje Sebastian Szczurek, rzecznik prasowy ZUS na Opolszczyźnie.
Przedstawiciele ZUS podkreślają, że ciągle pokutuje błędne pojmowanie zasiłku chorobowego jako szybkiego i legalnego podreperowania domowego budżetu. Tymczasem okres zwolnienia lekarskiego ma służyć rekonwalescencji, a zasiłki wypłacane przez ZUS bądź pracodawcę są zadośćuczynieniem za czasowy brak możliwości zarobkowania.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Nie tylko wizyty domowe
Innym narzędziem jakie stosuje ZUS, by uszczelnić system wypłacania świadczeń chorobowych jest kontrola prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy. Polega na badaniu chorego przez lekarza orzecznika ZUS, który sprawdza czy w konkretnym dniu ubezpieczony jest chory czy już nie. Podczas badania bezpośredniego lub na podstawie dokumentacji medycznej lekarz orzecznik ZUS stwierdza, czy lekarz wystawiający zwolnienie prawidłowo ocenił stan pacjenta i wystawił zaświadczenie o niezdolności do pracy.
- W naszym regionie, w pierwszym półroczu 2019 roku wydaliśmy 107 decyzji o braku prawa do zasiłku w ramach kontroli orzekania o czasowej niezdolności do pracy.
W konsekwencji podważyliśmy 728 dni jako chorobowe, a suma cofniętych zasiłków chorobowych wyniosła w regionie prawie 51 tysięcy złotych - informuje Sebastian Szczurek, regionalny rzecznik prasowy ZUS w Opolu.
W efekcie kontroli wykorzystania i wystawiania zaświadczeń lekarskich, od początku tego roku opolski oddział ZUS wstrzymał wypłatę zasiłków, bądź domagał się zwrotu od nieuczciwych pracowników lub osób prowadzących działalność gospodarczą świadczeń na ponad 1,9 mln złotych.
ZUS nie odpuszcza naciągaczom
Pierwsze półrocze 2019 roku było dla kontrolerów ZUS pracowite, bo sprawdzili 324 tysiące osób na zwolnieniach lekarskich. W całym kraju wstrzymano wypłatę 21,1 tys. zasiłków chorobowych na kwotę blisko 19,2 mln zł. ZUS uważa, że coraz trafniej celuje w naciągaczy bo jeszcze w ubiegłym roku decyzji wstrzymujących wypłatę świadczeń było niecałe 15 tys., a przed dwoma laty nieco ponad 10,5 tys. Kwota wstrzymanych świadczeń sięgnęła natomiast odpowiednio 12,6 mln zł w 2018 r. i 6,9 mln zł w 2017 r.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
Obok kontroli prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich i prawidłowości orzekania o niezdolności do pracy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma również obowiązek ograniczyć wysokość świadczeń chorobowych do 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia w kraju, w przypadku ustania tytułu ubezpieczenia osoby przebywającej na zwolnieniu. Z tego tytułu wysokość ograniczonych wypłat sięgnęła w pierwszym półroczu 2019 r. blisko 84,9 mln zł.
Łącznie, kwota obniżonych i cofniętych świadczeń chorobowych od stycznia do końca czerwca tego roku, wyniosła 104,2 mln zł.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast


W dyskusji: 6