• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 71631
    • Dodano: 2019-08-10 / 17:34
    • Komentarzy: 17

    Czytelnik alarmuje: Młodzież eksploruje stare składowisko popiołów. Może dojść do tragedii

    Składowisko Popiołów Elektrowni Opole zostało zamknięte 19 lat temu. To kolejny obiekt w naszym województwie, który upodobała sobie młodzież do niebezpiecznej eksploatacji. - Może dojść do tragedii - alarmuje czytelnik.

    - Od lat jestem mieszkańcem okolic ulicy Brzechwy na opolskich Grudzicach, gdzie na końcu tej ulicy znajduje się teren nieczynnego od lat Składowiska Popiołów Elektrowni Opole. Zakład ten został wybudowany w 1992 roku i był eksploatowany do 2000 roku. Obiekty od wielu lat są zaniedbywane przez Elektrownię (która utrzymuje wciąż, że obiekty są sprawne), pomimo iż wciąż Elektrownia powinna utrzymywać je w stanie zdatnym do eksploatacji. Niestety, regularnie od lat niszczeją, a cała okoliczna infrastruktura jest w stanie bardzo zaniedbanym. Ponadto, od wielu miesięcy obiekty są niszczone przez grafficiarzy oraz regularnie przebywają na tym terenie osoby nieuprawnione, mimo ochrony, która niestety zapewnia w ciągu dnia tylko sporadyczne patrole. Jest mi niezmiernie przykro, iż obiekty wybudowane za publiczne de facto pieniądze popadają w coraz większą ruinę, a na publicznym majątku grasują złomiarze - pisze nasz czytelnik.

    Czytelnik zwraca uwagę na to, że nieeksploatowany obiekt nie jest chroniony przez Elektrownię. - Jako okoliczny mieszkaniec jestem wielokrotnie świadkiem obecności osób niepełnoletnich na tym terenie, które chodzą po instalacjach przemysłowych będących w coraz to gorszym stanie technicznym, co może spowodować jakąś tragedię - dodaje mieszkaniec Grudzic.

    Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27

    O aktualny status Składowiska zapytaliśmy rzecznika prasowego Elektrowni Opole. - Składowisko "Groszowice" posiada wszystkie wymagane decyzje administracyjne, najważniejsze z nich to pozwolenie zintegrowane i decyzja zatwierdzająca instrukcję prowadzenia składowiska. Obecnie składowisko traktowane jest jako awaryjne, gdyż całość odpadów paleniskowych z Elektrowni Opole wykorzystywana jest gospodarczo w przemyśle budowlano-cementowym i drogownictwie. Podstawowy teren składowiska, na którym znajdują się budynki wytwórni emulgatu jest ogrodzony, nadzorowany i na bieżąco kontrolowany przez grupę interwencyjną wykwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej. Pozostały teren poletek składowych i zbiornika wodnego nie jest ogrodzony. Wokół całego terenu ustawione są tablice ostrzegawcze z informacją o zakazie wstępu - informuje Sandra Apanasionek, Koordynator współpracy z mediami - Rzecznik Prasowy, Departament Komunikacji PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A.

    Dodatkowo, przedstawiciele Elektrowni zaznaczają, że na terenie składowiska zabronione jest przebywanie osób postronnych. - Osobom, które znajdą się bezprawnie na jego terenie, mogą zostać postawione zarzuty dewastacji urządzeń lub udziału w kradzieży. W przeszłości dochodziło tu do pojedynczych przypadków kradzieży, które każdorazowo były zgłaszane na policję. W czasie wakacji na terenie składowiska odnotowano również nieuprawnione przebywanie osób małoletnich, wobec których interweniowali pracownicy ochrony, pouczając o zakazie przebywania na tym terenie - słyszymy.

    Zdjęcie (1/21)

    (Fot. Dżacheć)

    Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 17

    2019-08-10 20:01:35 #1579629
    Dzisiejszej młodzieży zagraża wszystko jedynie do czego sie nadaje terazniejsza mlodziez to eksploracja centrum handlowego.żal mi ich.
    [ 0 ]
    2019-08-12 08:34:06 #1579690
    Przynajmniej tabliczka widoczna na ostatnim zdjęciu "przyjazna środowisku" jest prawdziwa. Środowisko doskonale sobie z obiektem radzi.
    [ 0 ]
    2019-08-11 11:24:01 #1579654
    Takie wolne myślenie. O obiekcie nie wiedziała spora cześć miasta. Teraz dzięki temu reportażowi wiedzą już wszyscy.Znają lokalizacje oraz fakt iż nikt tego nie pilnuje. To aby czasem nie jest objaw debilizmu? Nawet ludzie z uprawiający Urbex wiedzą że takich informacji się nie zdradza dla dobra obiektu. Brawo redakcjo.
    [ 0 ]
    2019-08-10 20:34:32 #1579632
    Czytelnik - "służbista"... pewnie liczy na 3 ary ziemi za pól ceny jak elektrownia zasypie kamionkę popiołem
    [ 0 ]
    2019-08-11 11:55:17 #1579656
    Fajna reklama dla tych co jeszcze nie byli :)
    [ 0 ]
    2019-08-11 09:31:38 #1579648
    Jak rozumiem, wstęp na teren obiektu i zdjęcia z terenu obiektu zostały przez redakcję zrobione za stosownym pozwoleniem?
    [ 0 ]
    2019-08-10 19:19:46 #1579626
    Durne gimbus nic nie maja do roboty to szlajaja sie po różnych dziurach chlejąc i jarac zioło....
    [ 0 ]
    2019-08-10 18:23:37 #1579624
    Hmmm 19 lat? Coś tu nie gra gdyż ze 10 lat temu tam byłem i obiekt nie wyglądał na opuszczony.
    [ 0 ]