- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 23828
- Dodano: 2019-05-03 / 12:52
- Komentarzy: 23
Horror w powiecie prudnickim. Zwierzęta z głodu zjadały siebie nawzajem
Zgłoszenie dotyczyło psa, który miał być trzymany w złych warunkach. Nikt nie spodziewał się, jaki obrót nabierze sprawa oraz jaki horror dział się za płotem jednego z gospodarstw przez lata.
- Docieramy do zgłoszonego miejsca, a tam zastajemy coś, czego nie potrafimy zrozumieć, pojąć, ani nawet opisać... Przyjechaliśmy sprawdzić warunki bytowania psa, ale jak to nazwać bytowaniem!?!?! Powalony płot, zawalony dach, sterta śmieci, złomu i nikomu niepotrzebnych rzeczy - opowiadają wolontariusze.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Oprócz śmieci i złomu ekipa TOZ zastaje na miejscu wysypisko kości i szczątków zwierząt. - W tym wszystkim smród, odór, robaki i odchody, ale gdzie jest pies?! Pies był zamknięty w "domu". Decyzja była jedna, nie zostawimy go tutaj! Pomimo, że jeden z mieszkańców był w domu, nie otworzył nam drzwi. Nie pomogły prośby, pomogła Straż Pożarna - relacjonują.
Niestety dalej było tylko gorzej. Pies był trzymany na strychu, wśród sterty własnych odchodów i śmieci. Wśród tego obrazka byli także domownicy z dziećmi w wieku szkolnym. To jednak nie finał tego drastycznego obrazka.
- Znaleźliśmy też świnię, zakopaną po szyję we własnych odchodach, wśród szczątków i kości dwóch innych świń, które prawdopodobnie zjadła z głodu. Dzięki uprzejmości sąsiadów, została nakarmiona, napojona i zostanie do niej sprowadzony weterynarz - opowiadają działacze TOZ. Działacze podkreślają, że nie jest to tylko dramat zwierząt, które umierały i padały z głodu w tragicznych warunkach. - To dramat ludzi, a co najgorsze dzieci, które tam dorastały! Pozostaje pytanie gdzie przez lata była opieka społeczna, gmina?! Dlaczego nikt nie pomógł?! - pytają.
W celu pomocy dzieciom i rodzinie, sprawa została zgłoszona do odpowiednich służb i organizacji.
Zobacz także Znamy zwycięzcę. Najpiękniejsza na Ultor Master Truck Show WIDEO
- Ramzes - tak ma na imię istota, która przestraszonymi, błagalnymi oczami, prosiła nas abyśmy jej pomogli. Jest chudy, ma wystające żebra, problemy skórne, wyłysiały grzbiet i ogon. Ale najważniejsze, że jest już bezpieczny! Udamy się z nim do weterynarza, aby ocenić jego stan i wprowadzić odpowiednie leczenie - słyszymy.
TOZ apeluje do wszystkich, by nie bać się reagować na krzywdę innych, w szczególności zwierząt. Bardzo często w ten sposób można uratować nie tylko bezbronne zwierzęta, ale także bezradnych ludzi.
Jeśli ktoś chce wspomóc opiekę nad Ramzesem (m.in. leczenie weterynaryjne) to prosimy o pomoc:
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Opolu
ul. Katedralna 6/4
45-008 Opole
Numer konta:
91 2340 0009 0580 2460 0000 0085
Tytuł: Ramzes
Dla przelewów z zagranicy:
IBAN: PL 91 2340 0009 0580 2460 0000 0085
Kod BIC Swift: RCBWPLPW
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł








W dyskusji: 23