• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 2819
    • Dodano: 2019-04-02 / 16:27
    • Komentarzy: 7

    Mężczyzna groził ratownikom i zdewastował karetkę. Miał prawie 3 promile

    Mężczyzna groził ratownikom i zdewastował karetkę. Miał prawie 3 promile

    (Fot. Dżacheć)

    Ratownicy Medyczni ze Strzelec Opolskich zostali wezwani do leżącego na chodniku półprzytomnego mężczyzny przy jednym z osiedli. Po udzieleniu pomocy zaczął być agresywny.

    - W sobotę 30 marca w godzinach wieczornych otrzymaliśmy zgłoszenie z karetki pogotowia, że mężczyzna agresywnie się zachowuje. Okazało się, że mężczyzna w wydychanym powietrzu ma prawie 3 promile alkoholu, potwierdzono też, że jest agresywny, dlatego przewieziono go do izby wytrzeźwień. Teraz mężczyźnie zostanie przedstawiony zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego, w związku z tym, ze obraził ratowników medycznych. Z mężczyzną nie były prowadzone jeszcze rozmowy, dopiero będzie wzywany do komendy - informuje mł. asp. Anna Kutynia z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.

    Ratownicy nie ukrywają, że w takich przypadkach są bezsilni, nie mają się też jak bronić. - Zostaliśmy wezwani do nieprzytomnego mężczyzny prawdopodobnie pod wpływem alkoholu. Po przyjeździe na miejsce zastaliśmy pana, leżącego na chodniku. Przy pomocy świadka, który wzywał pomoc postawiliśmy pana na nogi i w tym samym czasie pijany mężczyzna się ocknął i zaczął dusić tego mężczyznę. Z koleżanką odciągnęliśmy go i pomogliśmy wejść do karetki, zbadaliśmy jego parametry, wszystko było w normie oprócz tego, że był pijany - relacjonuje Adrian Balicki, ratownik medyczny.

    Zobacz także Ciężarówka przewróciła się na A4. Kierowca trafił do szpitala

    Ratownicy chcąc zrobić przysługę mężczyźnie postanowili podwieźć go do domu, bo okazało się, że mieszka około 50 metrów dalej. - Gdy podjechaliśmy pod klatkę, pan wychodząc z karetki zaczął nas wyzywać i nam grozić. Zamknęliśmy się w karetce i wezwaliśmy policję. Czekając na funkcjonariuszy pan tłukł pięściami po samochodzie. Do wymiany jest szyba, prowadnica i klamka. Wielu z nas się boi w takim czasie, czuje strach. Zdarzają się takie rzeczy, tylko mało kto to zgłasza, bo nie ma czasu na chodzenie po sądach, a ci ludzie i tak nie są adekwatnie karani. W miejscu zdarzenia nie ma kamer, fakt znieważenia i uszkodzenia karetki muszę osobno zgłosić na policję - słyszymy.

    To w tym roku już drugi przypadek karygodnego zachowania wobec ratowników medycznych z powiatu strzeleckiego. Kilka tygodni temu, pijany mężczyzna przewożony w karetce oddał mocz na jedną z pielęgniarek. Do tej sytuacji doszło w Zawadzkiem.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2019-04-03 09:32:37 #1572787
    Proszę zwrócić uwagę, żę większość tych poważnych jednak naruszeń porządku wynika z używania alkoholu. Nagłupszego, najtoksyczniejszego, powodującego największą ilość zgonów i chorób oraz wypadków środka odurzajacego. A ludzie po amfie czy zielu czy Doplaczach nie wariują w taki sposób, a zatrucia są sporadyczne i często bardzo wyolbrzymone przez media. A to nie dopalacze szkodzą a słabi ludzie co je biora. Bo Doplaczami czy LSD można skutecznie w 3 dni wyleczyć wieloletni alkoholizm a Ibogainą w 24h u 93% ludzi zanika wieloletnie, głębokie uzależnienie od heroiny czy opaiatów. Niektórym żeby nie umarli z braku podaje się metadon, które w Rosji zakazany a tu używany zamiast Ibogainy. Bo kadra medyczna w Polsce głupia i ciemna jak but w kewstii tego typu Substancji i tylko umią się bać i wymyślać bzdury na temat. Prawda taka, że Doplacze i prochy są Zdrowe, ale dla wiedzących jak to używać. A żeby wiedzieć to trzeba EDUKOWAĆ a tzw. oświata oślepia CIEMNOTĄ i potem, ze sie komuś z niewiedzy cos stało. Wina w edukacji a nie w Dopalaczach, z których kilka jest NAJLEPSZyMI NAUCZYCIELAMI :-)
    [ 0 ]
    2019-04-02 20:54:15 #1572749
    ten, który wezwał karetkę może nieświadomie, ale jest sprawcą całego "zamieszania" ... pytanie, czy można wysyłać karetkę bez asysty policji, że o kosztach ie wspomnę
    [ 0 ]
    2019-04-03 07:28:28 #1572772
    "Z koleżanką odciągnęliśmy go i pomogliśmy wejść do karetki, zbadaliśmy jego parametry, wszystko było w normie oprócz tego, że był pijany - relacjonuje Adrian Balicki, ratownik medyczny" - bo po pierwsze pijanego nie wpuszcza sie do domu ani do samochodu. to tak jak by wpuscic slonia do sklepu z porcelana
    [ 0 ]
    2019-04-02 19:24:40 #1572742
    za starych czasów ta opita świnia dostałaby kilka pał po nerach i trzeźwa pobiegła do domu😀😀😀
    [ 0 ]
    2019-04-02 16:44:28 #1572735
    Jak sie ktos agresywnie zachowuje, to sie raczej wzywa policje, a nie pogotowie. Nastepnym razem zawiazcie petle na szyi zulowi, czy alkusowi i odjedzcie. Pierwsza pomoc, to pierwsza pomoc
    [ 0 ]
    2019-04-02 16:41:14 #1572734
    W ramach zadośćuczynienia powinien czyscic karetki z polerką włącznie przez rok w wolnym czasie od odpracowywania wyrządzonych strat.
    [ 0 ]