• Autor: Dżacheć
    • Wyświetleń: 8243
    • Dodano: 2019-02-18 / 20:19
    • Komentarzy: 8

    Nieuczciwi diagności w rękach policji

    Nieuczciwi diagności w rękach policji

    (Fot. Archiwum)

    Namysłowscy kryminalni wspólnie z policjantami zwalczającymi korupcję z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu zatrzymali dwóch diagnostów podejrzanych o branie łapówek i poświadczenia nieprawdy. Podejrzani potwierdzali dobry stany techniczny pojazdów bez przeprowadzania badań diagnostycznych. 40 i 61-latek usłyszeli łącznie blisko 140 zarzutów prokuratorskich za poświadczenie nieprawdy w blisko 500 dowodach rejestracyjnych.

    Namysłowscy kryminalni, zajmujący się walką z przestępczością gospodarczą ustalili, że na jednej ze stacji diagnostycznych na terenie miasta, dochodzi do przypadków poświadczania nieprawdy co do okoliczności przebytych badań technicznych. Do sprawy zatrzymali 2 podejrzanych o ten proceder diagnostów.

    Mężczyźni mając uprawnienia do dokonywania wpisów w dokumentach z badania technicznego pojazdów i dopuszczania tych pojazdów do ruchu, poświadczali nieprawdę w dowodach rejestracyjnych. Z procederu uczynili sobie stałe źródło dochodu, przyjmując łącznie korzyść majątkową w kwocie 44 tysięcy złotych.

    Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola

    Na tą sprawą wspólnie pracowali kryminalni z Namysłowa jak i funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Łącznie policjanci przesłuchali w tej sprawie blisko 200 świadków.

    Jak ustalili śledczy, mężczyźni poświadczyli nieprawdę łącznie w dowodach rejestracyjnych blisko 500 pojazdów. Dokonywali wpisów mimo, iż pojazdy w ogóle nie wjeżdżały na ścieżkę diagnostyczną i ich stan techniczny nie był sprawdzany. W wielu przypadkach diagności w ogóle nie wychodzili ze stacji obejrzeć pojazd, którym przyjechał kierowca.

    Prokurator zawnioskował wobec podejrzanych o dozór policyjny i o zajęcie mienia ruchomego na poczet grożących im kar i grzywien.

    Mężczyźni usłyszeli blisko 140 zarzutów o charakterze korupcyjnym i poświadczania nieprawdy. Przyznali się do winy, grozi im do 10 lat więzienia.

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 8

    2019-02-23 00:10:45 #1570813
    stacyjka na wylocie w strone krapkowic? lata temu mi wywineli taki numer, auto z LPG naprawiane po kolizji i warsztat ktory naprawial mial zrobic przeglad po wypadku. Jakiez bylo moje i wszystkich do okola zdziwienie podczas tankowania jak gaz zaczal bokiem auta wylatywac zamiast do zbiornika. Okazalo sie ze nawet na stacji diag. auta nie widzieli, tylko podbili DR...
    [ 0 ]
    2019-02-19 11:25:29 #1570590
    A co z sprzedawcami?Sprzedają uszkodzone auta świadomie prywatni bądź handlarze co z nimi.....
    [ 0 ]
    2019-02-20 07:59:41 #1570625
    Na ukrainie nie ma w ogóle obowiązku przegladu technicznego. Auto ma sie tam rozpędzić i kiedyś zatrzymać. Jakoś to nie przeszkadza naszej PiS władzy wpuszczać te robactwo w ich szrotach do naszego kraju.
    [ 0 ]
    2019-02-18 20:44:36 #1570566
    Wszystkie stacje diagnostyczne powinni skontrolować ! to podnóże góry lodowej.
    [ 0 ]