• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 425236
    • Dodano: 2019-02-10 / 12:25
    • Komentarzy: 33

    Kiedyś bawiły się tam tłumy, jak wygląda dziś?

    Dyskotekę Azteka w Starych Budkowicach z pewnością dobrze zna wielu Opolan i nie tylko. Lokal przez 11 lat bawił klubowiczów, a swoją działalność zakończył pod koniec 2012 roku.

    Stali bywalcy opolskich dyskotek na pewno pamiętają zapisy na autokary, które dowoziły głodnych weekendowej rozrywki na miejsce imprezy. Duże kolejki przed wejściem nie zniechęcały nikogo do wejścia na kolorową salę. 24 listopada 2012 odbyła się ostatnia impreza, a już 4 miesiące później w jej miejsce otworzył się nowy lokal należący do ogólnopolskiej sieci Pomarańcza Group. Klub "Limonka", który działał jednak niedługo, bo już w czerwcu 2014 roku odbyła się tam impreza pożegnalna klubu.

    Krótki epizod Limonki nie był jednak w stanie zatrzeć pamięci o Aztece, o której do dziś krążą jeszcze żywe wspomnienia.

    Zobacz także Przed nami finał 53. Lata Kwiatów. Wieczorem koncert Ich Troje

    - Tam zawsze było mnóstwo ludzi, mimo że byłam tam dosłownie dwa razy na rok to nie zdarzyło się, żeby impreza była nudna. Zawsze wracało się z garścią wspomnień - mówi Katarzyna z Jełowej.

    - To była druga, zaraz po Skippensie najlepsza impreza. Pamiętam, że losowaliśmy co weekend osobę, która była kierowcą, chociaż i bez środka transportu nie problem było się dostać po dyskotece do Opola. Wtedy nad ranem całe kolumny aut wracały do miasta, żeby stanąć w długiej kolejce w McDonald's - wspomina Bartosz z Opola.

    Mija 5-ty rok, a obiekt niszczeje. Wygląda trochę tak, jakby po intensywnej imprezie ktoś zgasił światło i zamknął drzwi. Na barze stoją niedopite drinki, numerki na wieszakach nadal czekają na gości. Mimo, że obiekt kiedyś przyciągał tłumy to dziś nie wydaje się być atrakcyjny dla inwestorów (nieruchomość jest do kupienia za 2 mln zł).

    Zdjęcie (1/30)

    (Fot. Dżacheć)

    Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 33

    2019-02-10 23:03:40 #1570209
    Tłumy ? Kogo ? Zwykłej patologii w starych golfach, passatach i innym złomie. Kulczyk w uchu, muzyka umcyk umcyk, 3 promile. Krótki czas na szaleństwo przy tanuim browarze ponieważ w poniedziałek rano trzeba wrócić "pod buta". Tłumy zesik, roksan i brajanów chyba.
    [ 0 ]
    2019-02-13 17:53:32 #1570350
    I Kaczor z Kirkiem w białych za ciasnych koszulkach. To były czasy
    [ 0 ]
    2019-02-10 22:06:39 #1570207
    A pamięta ktoś dyskotekę" Predator" tam były superrr zabawy,a swoją drogą może nastąpią reaktywacje starych dyskotek,pomysł niegłupi.
    [ 0 ]
    2019-02-10 16:38:53 #1570185
    nie bylam tam nigdy, nie moje czasy, ja chodzilam do moder studio, jakies sto lat temu, kiedy jeszcze puszczali a-ha, sandre itp na disco ;) pozdrawiam
    [ 0 ]
    2019-02-12 10:42:04 #1570268
    To co było , niestety już nie wróci.......
    [ 0 ]
    2019-02-10 17:16:41 #1570193
    To gdzie teraz ludzie jeżdżą?
    [ 0 ]
    2019-02-11 18:18:30 #1570247
    Większość klubów się zamknęło z wielu powodów. Małolaty coraz głupsze,zbyt wiele awantur i sensacji a to wielki kłopot dla klubu. No i coś o czym nikt nie mówi bo? Się boi? Tak mowa o masywnej postury panach świadczących ochronę.Zbyt wysoka płata a za małe dochody.
    [ 0 ]
    2019-02-10 17:11:21 #1570192
    Jajajazda!!! Wspomnienia, zdjęcia i płyty zostały. Takiego klimatu jak był w Aztece inne kluby mogły zazdrościć. Cała Opolszczyzna tam się bawiła i nie tylko
    [ 0 ]
    2019-02-10 19:11:57 #1570204
    Jakie są prawdziwe powody zamykania większości dyskotek na Opolszczyźnie to chyba nikt się nie dowie. Inwestować niemałe pieniądze, żeby po roku albo dwóch zwijać interes?
    [ 0 ]
    2019-02-11 07:39:33 #1570212
    A kto pamięta dyskotekę Mosquito z Chróścic? Tam odbywały się imprezki...
    [ 0 ]
    2019-02-11 00:31:29 #1570210
    Azteka.. Niby wieś party, niby wstyd trochę było tam jeździć a jak teraz pomyślę, to aż tęsknię :) pełno znajomych, tani alkohol, fajna zabawa.. No i beztroskie czasy młodości. Fajnie się wspomina. I wcale nie chodzi tutaj o chłoptasiów w koszulkach w kartach z pikaczento w gazie. Tylko o klimat, towarzystwo znajomych na każdej sali, o djów, koncerty no i tą przestrzeń, to akurat bardzo w aztece lubiłam. Nawet jakby wrócił ten klub, to już nie będzie tak samo, bo po prostu są inne czasy :)
    [ 0 ]
    2019-02-10 17:02:19 #1570188
    Bardzo dobry temat z tymi Dyskotekami. Jeszcze w 2004r było ich bardzo wiele.Teraz jak na lekarstwo..Co się stalo i czemu tak ??? Czy to kryzys demograficzny tak zrobił ?? Czy może kredyty ludzi pozbawiły woli zabawy.. ?? Nie wierzę, że to wina FB... Jeszcze 10 lat temu dziewczyny jakby ładniejsze i odważniejsze....[is.gd/unh605]+[is.gd/AzSmHf]+[is.gd/r9O0i4]+[is.gd/CzIAZ3]
    +[is.gd/9FgSML]+[is.gd/MYCfd2]+[is.gd/DcZqNA] = :-)
    [ 0 ]
    2019-02-10 16:57:15 #1570187
    fajne tam pupcie latały...szyby zaparowane w samochodzie;)
    [ 0 ]
    2019-02-10 15:42:11 #1570183
    Chętnie bym tam wróciła :)
    [ 0 ]