- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 11525
- Dodano: 2019-01-16 / 12:55
- Komentarzy: 5
Mężczyzna trafił do szpitala z temperaturą ciała 22 stopni Celsjusza
Aparatura ECMO, czyli sztuczne płucoserce, to pozaustrojowa technika leczenia pacjentów z ciężką niewydolnością oddechową i niewydolnością serca oraz osób bardzo wychłodzonych. W tym ostatnim przypadku z pomocą tego urządzenia pozaustrojowo ogrzewa się krew pacjenta i wprowadza do organizmu, co daje szansę przeżycia nawet przy dużych spadkach temperatury ciała.
- W poniedziałek od służb ratowniczych dostaliśmy informację o potencjalnej konieczności wdrożenia terapii żylno-tętniczego ECMO u pacjenta. Pacjent, u którego podjęto czynności resuscytacyjne na miejscu zdarzenia doznał głębokiej hipotermii, jego ciało miało zaledwie 22 stopnie Celsjusza. Pacjent trafił do nas w stanie głębokiej hipotermii, w stanie zatrzymania krążenia, u którego w sposób ciągły prowadzone były czynności resuscytacyjne. Wdrożyliśmy leczenie techniką ECMO powoli ocieplając ciało pacjenta, kiedy osiągnęliśmy temperaturę głęboką 27 stopni wykonaliśmy defibrylację serca przywracając czynności serca. Stan pacjenta jest bardzo ciężki aczkolwiek ustabilizował się - mówi Tomasz Czarnik, lekarz oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.
Zobacz także Żmija na posesji w Bierdzanach. Jak się zachować w takiejsytuacji?
W ubiegłym tygodniu zapadła decyzja o utworzeniu w USK Regionalnego Centrum ECMO w ramach istniejącego Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Dzięki tej idei powstanie miejsce rutynowego leczenia techniką pozaustrojową ECMO pacjentów w najcięższym stanie.
W Polsce idea ECMO dopiero zyskuje na popularności, obecnie działają pojedyncze ośrodki oparte o miejscowe oddziały intensywnej terapii. Utworzenie Regionalnego Centrum ECMO w Opolu pozwoli mieszkańcom Opolszczyzny korzystać z metody leczenia jak dotąd niedostępnej w regionie, a która niejednokrotnie jest jedynym skutecznym sposobem na uratowanie pacjenta znajdującego się w stanie zagrożenia życia.
- Na dziś zaplanowaliśmy próbę odłączenia pacjenta od ECMO, ponieważ stan układu krążenia zdecydowanie się poprawił. Po odłączeniu aparatu przystąpimy do oceny stanu neurologicznego pacjenta. Zatrzymanie akcji serca jest związane z potencjalnym ryzykiem uszkodzenia mózgu. Hipotermia działa jednak protekcyjnie na mózg także jest duża szansa na to, że stan neurologiczny będzie dobry - dodaje Tomasz Czarnik.
Z metody leczenia ECMO już skorzystało w USK 4 pacjentów.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola



W dyskusji: 5