- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 10129
- Dodano: 2018-12-14 / 14:01
- Komentarzy: 3
Michał K. pseudonim "Pasek" stanął dziś przed Sądem Okręgowym w Opolu
23 maja 2018 roku dzięki współpracy polskiej i bułgarskiej Policji Michał K. (pseudonim Pasek) został zatrzymany w Bułgarii, gdzie po zatrzymaniu spędził dwa miesiące w areszcie w oczekiwaniu na ekstradycję do Polski.
Michał K. ps. ,,Pasek", zdaniem śledczych przez wiele lat był liderem zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym. On i jego ludzie zajmowali się między innymi produkcją i handlem narkotykami, rozbojami, kradzieżami, oszustwami oraz szeregiem innych przestępstw. Michał K., chcąc uniknąć odpowiedzialności karnej, opuścił granice Polski i zaczął ukrywać się przed organami ścigania. W tym czasie wydano za nim kilka listów gończych, Europejski Nakaz Aresztowania oraz czerwoną notę INTERPOL-u.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
Przed rozpoczęciem rozprawy obrona domagała się cofnięcia sprawy do prokuratury zaznaczając braki w postępowaniu. Sąd jednak uchylił ten wniosek. Dziś Michał K. został doprowadzony do Sądu Okręgowego w Opolu, gdzie prokurator odczytał 4 zarzuty. - W okresie od lata 2007 do lutego 2010 roku w Opolu, Chróścicach, Węgrach w miejscowościach na terenie Polski, brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej którą założył Tomasz G. Mającą na celu wytwarzanie i dystrybucję znacznych ilości środków odurzających w postaci marihuany. Opisany czyn popełnił w ciągu 5 lat po odbyciu kary pozbawienia wolności - czytał prokurator.
W latach 2008 - 2010 miał uczestniczyć w obrocie środkami odurzającymi o wartości 1,2 mln zł. Środki odurzające pochodziły z plantacji umiejscowionych w powiecie opolskim. W okresie od lata 2010 roku do listopada 2010 roku na terenie gminy Prudnik wytwarzał środki odurzające w postaci marihuany, na plantacji znaleziono co najmniej 540 krzewów. Oprócz wyżej wymienionych czynów Michał K. miał dopuścić się również kradzieży energii elektrycznej potrzebnej do zasilenia swoich plantacji. Szkodę wyceniono na kwotę 33 664 zł.
Michał K. nie przyznał się do żadnego z zarzutów. Przed sądem tłumaczył, że w latach 2007 - 2010 nie brał udziału w żadnej grupie przestępczej. - To pomówienie Adama R., on nigdy się ze mną nie kontaktował, nie miał takiej możliwości. W 2007 roku wyszedłem z aresztu i miałem problemy psychiczne, głęboką depresję. Wyprowadziłem się wtedy do Nysy - tłumaczył Michał K.
- Jak wyszedłem z aresztu ta grupa przestępcza już produkowała marihuanę wiec nic nie stworzyłem, nie uczestniczyłem w tej grupie - mówił. - nigdy od Adama R. nie przyjąłem środków odurzających, nie wiedziałem, że osoby tam prowadza plantację. Te ilości, które były w moim posiadaniu przedstawione przez prokuraturę wynikają tylko z zeznań podczas rozprawy. Ja wiem, kto odbierał narkotyki od Adama R. i były to setki kilogramów, a proceder trwa do dziś - kontynuuje Pasek.
Zobacz także Burze nad Opolszczyzną. Strażacy interweniowali blisko 70 razy
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 3