- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 2445
- Dodano: 2018-12-04 / 08:17
- Komentarzy: 1
Drugie życie unijnych pieniędzy na pożyczki
Aneks w opolskim urzędzie marszałkowskim podpisały 3 grudnia Fundacja Rozwoju Śląska i podlegające samorządowi województwa Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG). Dotyczy on jednej z trzech umów, na mocy których Fundacja uzyskała od samorządu woj. opolskiego w latach 2007-2013 wsparcie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego - w sumie 69 mln zł - na udzielanie pożyczek dla firm. Aneks odnosi się do puli 26 mln zł. Zgodnie z nim Fundacja będzie mogła do 2029 r. udzielać z tych pieniędzy kolejnych pożyczek obrotowych i inwestycyjnych mikro-, małym i średnim przedsiębiorcom, w tym start-upom. Dwie poprzednie umowy, składające się na pulę 69 mln zł, już zostały aneksowane, co oznacza, że w sumie taka właśnie kwota pieniędzy z lat 2007-2013 pozostanie w obiegu opolskiej gospodarki w postaci pożyczek.
- To bardzo ważny moment dla tworzenia polityki rozwojowej naszego województwa - nie ma wątpliwości marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła. I dodał: - Fundacja Rozwoju Śląska pokazała w ostatnich latach, że w sposób sprawny i dynamiczny, a kiedy trzeba także elastyczny, zarządza funduszami europejskimi.
Marszałek dodał, że także 3 grudnia, na posiedzeniu zarządu województwa opolskiego, przyjęty został podział pieniędzy na zakładanie działalności gospodarczej, które mają wesprzeć założenie 490 nowych firm w regionie. - Pożyczki udzielane przez Fundację Rozwoju Śląska, gdzie kwota wsparcia może być wyższa, mogą stanowić dla tych świeżo upieczonych przedsiębiorców dobrą kontynuację w kwestii pozyskania pieniędzy na rozwój ich firm - podsumował.
Zobacz także Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
Z danych Fundacji Rozwoju Śląska wynika, że korzystając z 69 mln zł unijnych pieniędzy przekazanych tej jednostce w latach 2007-2013 udzielono już 1159 pożyczek na łączną kwotę 215 mln zł. Z tego 153 mln zł przedsiębiorcy wykorzystali na pożyczki inwestycyjne, a 62 mln zł na pożyczki obrotowe.- Te dane doskonale pokazują bardzo ważny w przypadku tego działania efekt wielokrotności - podkreślił prezes Fundacji Rozwoju Śląska Arnold Czech. - Nasze województwo jest regionem małym, ale silnym gospodarczo. Silnym przede wszystkim małymi i średnimi firmami, które jednak na bieżąco potrzebują wsparcia. Najlepiej w postaci prostego, taniego kredytowania, czyli środków zwrotnych, które uczą gospodarności. Dotacje tego nie mają, dotacje rozpasają to jest ich negatywny element.
- W przypadku innowacyjnych projektów firm, obarczonych wyższym ryzykiem, w naszym przekonaniu dotacje będą instrumentem, który sprawdzi się lepiej - zaznaczył dyrektor OCRG Roland Wrzeciono. - Niewątpliwie jednak dla firm korzystna jest uzupełniająca się, komplementarna oferta samorządu województwa, w której są pieniądze zarówno na dotacje, jak i na pożyczki.
Dodał, że każdorazowo przy podejmowaniu decyzji o tym, co ma dziać się z unijnymi pieniędzmi wykorzystanymi już na pożyczki, dokonywana jest ocena działalności funduszu pożyczkowego. - Fundacja Rozwoju w tej ocenie wypadła bardzo dobrze, więc mogliśmy jej udzielić pozytywnej rekomendacji w kwestii dalszej współpracy - wyjaśnił Roland Wrzeciono.
Poseł Ryszard Galla, przewodniczący Rady Fundacji Rozwoju Śląska zaznaczył, że jest ona instytucją funkcjonującą niemal od "pierwszych dni przemian w Polsce" (od 1991 r. - przyp. aut.). - Przez te wszystkie lata, także w czasach kiedy jeszcze nie myśleliśmy o środkach unijnych, zdobyła bardzo duże doświadczenie jeśli chodzi o udzielanie kredytów. Dzięki temu, gdy przyszedł czas wykorzystywania środków unijnych, stałą się liderem w tym zakresie - podkreślił.
Władze Fundacji podały, że z pieniędzy, których dotyczył podpisany 3 grudnia aneks, w najbliższej dekadzie udzielane będą pożyczki w wysokości do 1 mln zł, których średnie oprocentowanie w skali roku wyniesie 4,05 proc. Spłacać je będzie można maksymalnie do 10 lat. Instytucja poinformowała też, że w ostatnich latach najwięcej firm, które skorzystały za jej pośrednictwem z unijnych pożyczek, stanowiły mikroprzedsiębiorstwa (923 pożyczki na 1159 udzielonych) oraz firmy małe (226 pożyczek).
Zobacz także Święto Wzoru Opolskiego w Muzeum Wsi Opolskiej. Twórcy i rzemieślnicy pokazali swoje prace
- Wyraźnie widać, że nie chcemy konkurować z sektorem bankowym - mówił prezes Fundacji podkreślając, że wspiera ona przede wszystkim firmy małe. - Nie mamy kapitału, który pozwalałby wspierać przedsiębiorstwa potrzebujące środków rzędu 5 czy 10 mln zł. Takie firmy są klientami sektora bankowego, dysponującego nie dziesiątkami milionów złotych, a setkami czy miliardami. Dla nas byłoby to niebezpieczne także z racji ryzyka. Z kolei nasi klienci często nie znajdują w sektorze bankowym akceptacji na dokapitalizowanie swoich pomysłów.
Średnia wysokość pożyczek udzielanych z unijnych pieniędzy z lat 2007-2013 wyniosła 185 tys. zł. Korzystały z nich głównie firmy reprezentujące takie branże jak handel, usługi, przetwórstwo przemysłowe, budownictwo, gastronomia czy transport. Dzięki udzielaniu tych pożyczek, w związku z ich oprocentowaniem i po potrąceniu kosztów, Fundacja powiększyła pulę 69 mln zł do 78,2 mln zł.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności


W dyskusji: 1