- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 5921
- Dodano: 2018-10-04 / 12:38
- Komentarzy: 24
Violetta Porowska chce zlikwidować betonowe miasto. Jest odpowiedź KWW Wiśniewskiego
Betonowe ławki, drzewa w doniczkach zamiast naturalnej zieleni i smog. "Zielone Opole" zamiast "betonowego Opola" chce Violetta Porowska, kandydatka Zjednoczonej Prawicy na prezydenta miasta.
- Plac Sebastiana będzie kolejnym placem do zabetonowania. Zaprezentowano aranżację dla tego historycznego miejsca. Statystyki dla naszego miasta są zatrważające. Zachwiana jest równowaga między zielenią a asfaltem. W Katowicach o których przyjęło się mówić, że są zanieczyszczonym miastem jest to 59 procent - mówi Violetta Porowska.
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
Kandydatka zwraca uwagę na smog, który nieustannie towarzyszy miastu i chce dojść do poziomu, gdzie stosunek terenów zielonych do betonowych będzie wynosił 51 procent.
- Musimy wrócić do naturalnego zadrzewienia, musimy dokonać nasadzeń stu tysięcy drzew. Proponuję, by każdy z mieszkańców mógł być miejskim ogrodnikiem wolontariuszem. Miasto pod moimi rządami będzie wspierać ochotników, którzy wspólnie będą chcieli tworzyć przestrzeń zieloną w mieście - dodaje Porowska.
Kolejnym pomysłem jest wsparcie miejskich pasiek, oraz wsparcie dla nasadzeń drzew i krzewów miododajnych oraz ogródków działkowych. Porowska zapowiada także wsparcie tworzenia tzw. "Ogródków kieszonkowych" - To ludzie, którzy wolny czas poświęcają, by tworzyć odrobinę zieleni dla nas wszystkich. W Opolu nie ma ani jednego parku kieszonkowego, czyli miejsc które usytuowane są między budynkami, jest brzydko i ponuro, a mogłoby być pięknie i wspaniale - słyszymy.
Kandydatka wskazuje Plac Waryńskiego, Plac przy Mickiewicza oraz Plac Katedralny, które mogłyby być zagospodarowane zielenią. - Jeżeli są ludzie, którzy chcą czynić naszą przestrzeń piękniejszą i zdrowszą to należy im to ułatwiać - dodaje Porowska.
Zobacz także Burze nad Opolszczyzną. Strażacy interweniowali blisko 70 razy
W odpowiedzi na te zarzuty stanowisko zajął KWW Arkadiusza Wiśniewskiego:
- Reprezentantka rządu PiS, który wyciął przeszło pół Puszczy Białowieskiej, wprowadził "Lex Szyszko" dzięki któremu nie milknie warkot pił łańcuchowych i w duszącym się smogiem kraju stawia na węgiel, chce uchodzić za ekolożkę.
Tymczasem my wprowadziliśmy kompleksową politykę Zielonego Opola. W jej ramach tylko w tym roku nasadziliśmy ok. 1500 drzew, a do połowy przyszłego zasadzimy 7000. Oddaliśmy mieszkańcom zielone place zabaw na Malince oraz w centrum przy MDK, promujemy politykę zieleni w ramach rodzinnego sadzenia drzew z prezydentem, powołaliśmy dendrologa miejskiego. To są konkretne efekty polityki miasta w zakresie zieleni, którą będziemy kontynuować. Natomiast Violetta Porowska w ciągu 4 lat dla zieleni nie zrobiła nic, za to w miejscu skweru przed Urzędem Wojewódzkim będzie stawiać pełen krzyży i luster "pomnik smoleński" oraz betonową ławeczkę niepodległości bez oparć.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 24