• Autor: Martyna C.
    • Wyświetleń: 9106
    • Dodano: 2018-07-25 / 11:32
    • Komentarzy: 11

    Młoda suczka znaleziona w worku przy drodze. Sprawca poszukiwany

    (Foto: Straż Miejska w Głuchłazach

    (Foto: Straż Miejska w Głuchłazach

    Młoda suczka znaleziona w worku przy drodze. Sprawca poszukiwany

    Kierowca na trasie do Głuchołaz natknął się na bestialski przykład traktowania zwierząt. Znalazł młodą suczkę, pozostawioną na poboczu drogi. Znajdowała się w zawiązanym worku. Bez jedzenia i wody, skazana na śmierć.

    Tragedię zauważył mieszkaniec gminy Głuchołazy, który regularnie jeździ na trasie Głuchołazy - Gierałcice.
    19 lipca, w czwartek, pierwszy raz zobaczył leżący worek, pomyślał że to wyrzucone przy drodze śmieci, co często niestety się zdarza, że ludzie w taki sposób pozbywają się odpadów. W sobotę 21 lipca, ponownie przejeżdżając na tej trasie zobaczył znajomy worek, jednak zaobserwował wystającą z niego głowę psa. Zareagował natychmiastowo. Odwiązał worek i wypuścił biednego psiaka. Pupil był wycieńczony, zmęczony i wygłodzony. Praktycznie się nie poruszał. Na załączonym zdjęciu widać że miał przykurcz z tyłu. Nie był w stanie samodzielnie wstać. Leżał bezsilny na ziemi. Kierowca zawiadomił straż miejską, na miejsce udał się natychmiast patrol wraz z weterynarzem. Psiak został przewieziony do lecznicy, w której go przebadano i udzielono mu niezbędnej pomocy.

    Znaleziony czworonóg to owczarek niemiecki, suczka. Weterynarz po oględzinach uzębienia oszacował wiek suczki na około 3 lata lub nawet mniej. Jej stan oceniono na dobry, bez oznak wcześniejszej przemocy i znęcania się.

    Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO

    Sprawca na razie jest nieznany, poszukiwania trwają.
    - Skierowałem wniosek o ściganie do odpowiednich organów czyli Komisariatu Policji w Głuchołazach. Sprawcy grozi kara do 3 lat bezwzględnego pozbawienia wolności za znęcanie się - powiedział Tomasz Dziedziński, komendant Straży Miejskiej w Głuchołazach.

    Aktualnie suczka przebywa w schronisku dla zwierząt w Konradowej koło Nysy. Jest gotowa do adopcji. Mamy nadzieję, że tym razem trafi w dobre ręce. To piękny i młody piesek więc raczej nie powinno być problemu ze znalezieniem nowego domu.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 11

    2018-07-26 18:45:03 #1559767
    Jakim trzeba byc czlowiekiem, aby psa skazac na takie meki w upale? Jakie trzeba miec sumienie, aby pozniej usmiechac się do innych i klęczac przed oltarzem, udawac, ze nic sie nie stalo.
    [ 0 ]
    2018-07-25 21:27:36 #1559723
    Nie jestem wielkim fanem zwierząt w domu, ale trzeba mieć nieźle w deklu narabane, żeby wymyśleć takie "pożegnanie".
    [ 0 ]
    2018-07-25 15:24:10 #1559692
    Jak tak można!!! Po prostu brak mi słów!!!!! To samo zrobić właścicielowi
    [ 0 ]