- Zainteresowanie szczepionką jest duże, ale wiele osób rezygnuje z zakupu po usłyszeniu ceny - mówi farmaceutka Beata Kuligowska. (fot: Dżacheć)
Przenoszony drogą płciową wirus HPV jest jedną z przyczyn zachorowań na raka szyjki macicy. Dlatego sczepione będą dziewczęta, które są przed inicjacja seksualną.
Zobacz takze Śmiertelny wypadek pod Opolem. Kierowca zginął po uderzeniu w drzewo
Jak mówi wiceprezydent Janusz Kwiatkowski, już rozstrzygnięto przetarg na firmę, która dostarczy szczepionki. Teraz Ratusz na swoje garby wziął ciężar rozpropagowania całej akcji. Zaczął od spotkania z dyrektorami szkół, którzy mają rozmawiać z rodzicami dziewcząt zakwalifikowanych do szczepień. - Z jednej strony akcja jest skierowana do młodych dziewcząt, z drugiej chcielibyśmy aby przy okazji szczepień do lekarza wybrały się również mamy, by zrobić badania cytologiczne - mówił.
- Wszystkie koszty związane z zakupem tych szczepionek, a także z przeprowadzeniem ich zostaną pokryte z budżetu miasta. Od rodziców i dzieci oczekujemy tylko jednego: aktywności polegającej na tym, że zgłoszą swoje dzieci – wyjaśniał Mirosław Pietrucha, rzecznik Opola.
Zobacz takze Zderzenie trzech aut na DK46. Jedna osoba ranna, ruch wahadłowy
W sumie w budżecie wygospodarowano 700 tysięcy złotych, to pozwoli na zaszczepienie około 500 dziewcząt. Będą to 12-latki uczęszczające do szkół w Opolu, a także te, które przebywają w placówkach opiekuńczych na terenie miasta.
- Dużo się mówi o szczepieniu przeciwko HPV jednak niewielu rodziców jest przekonanych co do jego skuteczności. Dlatego chcemy dotrzeć do świadomości rodziców, którzy czasami boja się zmierzyć z tym problemem. Poza tym chcielibyśmy aby takie szczepienie było przeprowadzane co roku – dodaje Pietrucha.
Jeśli wszytko pójdzie zgodnie z planem, to pierwsza faza szczepień zostanie przeprowadzona już pod koniec kwietnia.





Daewoo: Napisał postów [823], status [stały bywalec]
ja moge zaszczepić ;]