Przed Sądem Okręgowym w Opolu rozpoczęła się dziś sprawa Ryszarda K., który miał znęcać się psychicznie i fizycznie nad swoim ojcem, oraz stosować groźby karalne pod adresem siostry i szwagra.
Ryszarda K., rolnika z Opola oskarża się o to, że w okresie od 2012 roku, do września 2017 roku miał znęcać się psychicznie i fizycznie nad swoim ojcem Norbertem K. poniżając go, wszczynając awantury podczas których używał wulgarnych słów, a także miał krytykować, poniżać, popychać oraz rzucać w pokrzywdzonego różnymi przedmiotami.
To jednak nie wszystkie zarzuty postawione pod adresem Ryszarda K. - Co najmniej jednokrotnie uderzył Kornelię P. tępym elementem siekiery powodując obrażenia ciała i uszkodzenie głowy, usiłując w ten sposób pozbawić życia Kornelii P., lecz tego czynu nie osiągnął z uwagi na wykonywane przez pokrzywdzoną uniki. Tego czynu dopuścił się w warunkach znacznie ograniczonej poczytalności - odczytywał w akcie oskarżenia prokurator Tomasz Wójtowicz z Prokuratury Rejonowej w Głubczycach.
23 listopada 2017 roku Ryszard K. miał grozić też swojemu szwagrowi, Marcinowi P. pozbawieniem życia, czym wzbudził w pokrzywdzonym obawy spełnienia swojej groźby. W tym dniu Ryszard K. miał też uderzyć Marcina P. obuchem siekiery, oraz uderzać pięściami po twarzy doprowadzając pokrzywdzonego do utraty zdrowia na okres nie przekraczający 7 dni. Oprócz tego Ryszard K. dokonał zniszczenia dwóch par drzwi, łóżka i żyrandola powodując straty na kwotę ponad 2 tysięcy złotych.
Ryszard K. przyznał się jedynie do tego, że używał wulgarnych słów wobec swoich bliskich, ale były one kontratakiem na obelgi rzucane w jego stronę. Podczas swoich wyjaśnień dodał, że w domu rodzinnym często dochodziło do potyczek słownych, ale przemocy fizycznej nigdy nie było. Zwracał uwagę na problem alkoholowy szwagra i ojca.
Świadkowie obecni na rozprawie Kornelia P., oraz Marcin P. skorzystali z prawa do odmowy składania zeznań.
"Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.
2018-06-18 06:45:58 [165.225.72.*] id:1557907 dontomasso: Napisał postów [4867], status [VIP]
jakie miasto? jakie miasto? opole to wiocha zabita dechami. przylaczyc opolskie
na wschod od odry do slaskiego a na zachod do dolnoslaskiego i po problemie
2018-06-15 23:09:34 [83.30.207.*] id:1557853 MGIEŁKA: Napisała postów [18130], status [VIP]
ot, buras i takie coś w Opolu :-( !!! .......... przemocy nijakiej nie było -
mówił Waluś do plebana, żeby go "przekonać" do udzielenia ślubu Janosikowi
z Maryną
2018-06-15 14:44:22 [89.67.10.*] id:1557843 passion58: Napisała postów [682], status [rozpisany/na]
Szajbus, powinno się go leczyć w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym! Do
sądu przyszedł jak do knajpy. Czemu nie założono mu kaftana bezpieczeństwa?
W końcu kogoś debil zabije.
[-4]
Pokaż -
Ukryj Odpowiedzi [1]
2018-06-15 19:24:19 [217.250.106.*] id:1557850 iwonka.rybka: Napisała postów [307], status [maniak]
znasz go? od razu zauwazylam zero szacunku dla sadu, ubral sie burak fakt,
jak do kajpy i tak tez siedzi.
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
sebastian325i: Napisał postów [13399], status [VIP]
rolnik z Opola... dziwne rzeczy, a to niby miasto wojewódzkie... ;)