• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 9389
    • Dodano: 2018-06-15 / 11:07
    • Komentarzy: 12

    Rolnik z Opola miał od lat maltretować rodzinę i grozić śmiercią siostrze

    Rolnik z Opola miał od lat maltretować rodzinę i grozić śmiercią siostrze

    (Fot. Dżacheć)

    Przed Sądem Okręgowym w Opolu rozpoczęła się dziś sprawa Ryszarda K., który miał znęcać się psychicznie i fizycznie nad swoim ojcem, oraz stosować groźby karalne pod adresem siostry i szwagra.

    Ryszarda K., rolnika z Opola oskarża się o to, że w okresie od 2012 roku, do września 2017 roku miał znęcać się psychicznie i fizycznie nad swoim ojcem Norbertem K. poniżając go, wszczynając awantury podczas których używał wulgarnych słów, a także miał krytykować, poniżać, popychać oraz rzucać w pokrzywdzonego różnymi przedmiotami.

    To jednak nie wszystkie zarzuty postawione pod adresem Ryszarda K. - Co najmniej jednokrotnie uderzył Kornelię P. tępym elementem siekiery powodując obrażenia ciała i uszkodzenie głowy, usiłując w ten sposób pozbawić życia Kornelii P., lecz tego czynu nie osiągnął z uwagi na wykonywane przez pokrzywdzoną uniki. Tego czynu dopuścił się w warunkach znacznie ograniczonej poczytalności - odczytywał w akcie oskarżenia prokurator Tomasz Wójtowicz z Prokuratury Rejonowej w Głubczycach.

    Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach

    23 listopada 2017 roku Ryszard K. miał grozić też swojemu szwagrowi, Marcinowi P. pozbawieniem życia, czym wzbudził w pokrzywdzonym obawy spełnienia swojej groźby. W tym dniu Ryszard K. miał też uderzyć Marcina P. obuchem siekiery, oraz uderzać pięściami po twarzy doprowadzając pokrzywdzonego do utraty zdrowia na okres nie przekraczający 7 dni. Oprócz tego Ryszard K. dokonał zniszczenia dwóch par drzwi, łóżka i żyrandola powodując straty na kwotę ponad 2 tysięcy złotych.

    Ryszard K. przyznał się jedynie do tego, że używał wulgarnych słów wobec swoich bliskich, ale były one kontratakiem na obelgi rzucane w jego stronę. Podczas swoich wyjaśnień dodał, że w domu rodzinnym często dochodziło do potyczek słownych, ale przemocy fizycznej nigdy nie było. Zwracał uwagę na problem alkoholowy szwagra i ojca.

    Świadkowie obecni na rozprawie Kornelia P., oraz Marcin P. skorzystali z prawa do odmowy składania zeznań.

    "Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

    Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
    reklama

    Więcej zdjęć

    Rolnik z Opola miał od lat maltretować rodzinę i grozić śmiercią siostrze Rolnik z Opola miał od lat maltretować rodzinę i grozić śmiercią siostrze

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 12

    2018-06-15 15:42:09 #1557846
    rolnik z Opola... dziwne rzeczy, a to niby miasto wojewódzkie... ;)
    [ 0 ]
    2018-06-15 23:59:19 #1557859
    Żeby w kraju bezprawia nie można było znaleźć prawdziwego gangstera...?
    [ 0 ]
    2018-06-15 23:09:34 #1557853
    ot, buras i takie coś w Opolu :-( !!! .......... przemocy nijakiej nie było - mówił Waluś do plebana, żeby go "przekonać" do udzielenia ślubu Janosikowi z Maryną
    [ 0 ]
    2018-06-15 14:44:22 #1557843
    Szajbus, powinno się go leczyć w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym! Do sądu przyszedł jak do knajpy. Czemu nie założono mu kaftana bezpieczeństwa? W końcu kogoś debil zabije.
    [ -4 ]