- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 8144
- Dodano: 2018-05-20 / 13:34
- Komentarzy: 35
Opolanie tłumnie wzięli udział w uroczystym odsłonięciu pomnika Kazimierza I na rynku
Jak twierdził sam autor rzeźby, było to najtrudniejsze zadanie w jego karierze, prace nad nim zajęły Witowi Pichurskiemu ponad 3 lata. Zdaniem Opolan, którzy przybyli tłumnie na oficjalne odsłonięcie rzeźby, wywiązał się z niego wzorowo.
Pomnik założyciela Opola w końcu doczekał się oficjalnej odsłony, władze Opola mają nadzieję, że już niedługo Kazimierz I na koniu będzie kolejną wizytówką naszego miasta. - Jest to dzieło w całości nasze, dowód miłości obywateli do miasta. To wielka historyczna chwila, którą przez wiele lat będziemy wspominać. W tym momencie chcemy uhonorować założyciela miasta Opola i kontynuować jego piękne dzieło - mówił Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola.
Zobacz także Barierka zagrodziła pobocze przy Kamionce Bolko. Zaparkowane auta utrudniają przejazd
- Podoba mi się. Nie rozsadza przestrzeni, bo był dywagacje, czy nie będzie za duży. Cieszmy się nim, w końcu pamięć historyczna ma miejsce na rynku, a nawiązanie do założyciela miasta Opola jest ważne - mówi Urszula Zajączkowska, dyrektor Muzeum Śląska Opolskiego.
- Uff, dożyłem - śmiał się Wit Pichurski, autor dzieła. - Sam konkurs trwał długi czas, był podzielony na cztery etapy, później praca nad konstrukcją, prace odlewnicze. Ten pomnik jest zwieńczeniem mojej 3,5 letniej pracy. Podchodziłem do tego dzieła ambicjonalnie, starałem się to zrobić jak najlepiej. Muszę przyznać, że to takie rzeźbiarskie K2, które dało mi mocno w kość. Nie mieliśmy żadnych informacji o wizerunku Kazimierza. Mam nadzieję, że pogodny Kazimierz będzie naszym obrońcą - dodał.
- Pomnik Kazimierza był najtrudniejszym odlewniczym projektem w czterdziestoletniej historii naszej firmy. To był długi mozolny, sześciomiesięczny proces, ale się udało dzięki ciężkiej pracy naszej załogi - mówił Grzegorz Halupczok, z firmy odlewniczej.
- Każdy może przyjść i zobaczyć ten wyjątkowej urody pomnik. Można go nazwać uśmiechniętym księciem. Myślę, że wiele miast europejskich może nam pozazdrościć takiego pomnika - dodaje Wiśniewski.
Zobacz także Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców














W dyskusji: 35