- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 6763
- Dodano: 2018-03-31 / 15:09
- Komentarzy: 8
Setki motocyklistów tradycyjnie podzieliło się jajeczkiem na opolskim rynku
Motocykliści równo o godzinie 14:00 składali sobie życzenia na opolskim rynku. Wśród miłośników jednośladów nie zabrakło kobiet, jedną z nich, która oderwała się dziś od świątecznych porządków była Pani Monika z Otmuchowa. -
Przyjechałam dziś z mężem, to pierwszy nasz taki zlot a zarazem bardzo spontaniczny. Mieliśmy po południu wybrać się ze święconką, jednak dla takiej atrakcji zmieniliśmy nieco swoje plany. Tak naprawdę mąż dwa lata temu zrobił prawo jazdy na motor i tak zaczęła się nasza przygoda. Ja nie umiem prowadzić motocykla, jestem tylko "plecaczkiem" i jeżdżę z tyłu. Zwykle imprezy odbywają się na weekendy co nam mocno koliduje z pracą i obowiązkami, jednak planujemy jeszcze wziąć w podobnych udział - mówi Monika.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
- Zjechaliśmy się wszyscy na moto jajeczku, czyli imprezie, która co roku towarzyszy motocyklistom opolskim. Spotykamy się, żeby otworzyć sezon, to już druga taka otwierająca impreza. Dzielimy się jajeczkiem, składamy sobie życzenia. Organizujemy się poprzez portale społecznościowe. Mamy swoje strony i grupy, gdzie wymieniamy się kontaktami, doświadczeniami, umawiamy się na zloty. Zazwyczaj zlot kończy się przejazdem po mieście, dziś po podzieleniu się jajeczkiem rozjedziemy się do domów - dodaje Adam Bochenek z Ozimka.
- Skrzykujemy się jak co roku na forum motocyklowym. Jest hasło - przyjeżdżamy. Jest to coroczna tradycja że umawiamy się na jajeczko motocyklowe, życzymy sobie wesołych świąt. W tym roku zgrało się tydzień po tygodniu z paleniem marzanny. Myślę, że jest nas nawet 250. Życzymy sobie przede wszystkim dobrego sezonu bezwypadkowego, żeby nie zrobić sobie krzywdy, szerokiej drogi, wielu kilometrów, sprawnych maszyn i tego, co życzą sobie wszyscy czyli wesołych świąt. Po podzieleniu się jajeczkiem zrobimy trochę hałasu w mieście a później rozjedziemy się do domu - mówi Krzysztof Muszyński z Opoelzone.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

























W dyskusji: 8