- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 2604
- Dodano: 2018-03-24 / 15:03
- Komentarzy: 5
23 000 złotych straciła 74-letnia mieszkanka Brzegu
Legenda, jaką przedstawiają oszuści zazwyczaj jest podobna. To historie, w których do seniorów dzwonią osoby podszywające się za kogoś z rodziny lub policjanta. Mówią, że bliska osoba spowodowała wypadek i potrzebne są pieniądze na załatwienie sprawy, lub że ich oszczędności są zagrożone. Musimy też pamiętać, że oszuści cały czas modyfikują metody działania i ostrożnym należy być zawsze.
Do takiego zdarzenia doszło wczoraj w Brzegu. 74-letnia mieszkanka miasta odebrała telefon od mężczyzny, który przedstawił się za policjanta. Opowiedział kobiecie, że jej zięć spowodował wypadek. W zdarzeniu miały ucierpieć trzy osoby. Aby krewny mógł wyjść na wolność potrzebne są 23 000 złotych na załatwienie sprawy. Kobieta postanowiła pomóc i kilka minut później potrzebną sumę przekazała mężczyźnie podającemu się za policjanta. Cały czas przez telefon była instruowana przez drugiego oszusta.
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
Oszuści czekają na chwilę słabości seniorów, wykorzystują ich dobre serca i uczucia jakimi darzą swoich bliskich. Tak się stało w tym przypadku. Wykorzystując metody manipulacji w rozmowie z 74-latką, zdobyli jej zaufanie i ukradli 23 000 złotych. Aby nasi dziadkowie i rodzice nie tracili swoich oszczędności apelujemy do osób młodych. Rozmawiajmy z naszymi seniorami z rodziny, ale też z samotnymi sąsiadami. Opowiadajmy o usłyszanych w mediach lokalnych historiach. Przestrzeżmy, że takie historie dzieją się naprawdę, a oszuści mogą działać wszędzie. Powiedzmy im jak zachować się w sytuacji kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie lub przekazanie dużej sumy pieniędzy.
Przypomnijmy jak nie stać się ofiarą oszustów?
Przede wszystkim należy zachować ostrożność - jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań.
Nie informujmy nikogo o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Zadzwońmy do kogoś z rodziny, zapytajmy o to czy osoba, która prosiła nas o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje. Pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów.
W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie.
W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon, za policjanta - zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem. Jeżeli nie wiemy jak zareagować powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie

W dyskusji: 5
Zawsze sie chyba znajdzie ktoś kto nie wiedział, a uwierzył