• Autor: Majlan
    • Wyświetleń: 14434
    • Dodano: 2018-03-23 / 17:05
    • Komentarzy: 18

    Przychodzili do prostytutki. Zamiast uciech był mężczyzna z bronią

    Przychodzili do prostytutki. Zamiast uciech był mężczyzna z bronią

    (Fot. archiwum)

    Kilkudziesięciu mężczyzn zapłaciło Annie B. od 100 do 200 złotych w zamian za usługi seksualne. Gdy miało dojść do stosunku, odwiedzającym B. na drodze stawał Piotr Ż. - barczysty mężczyzna, nierzadko trzymający w dłoni przedmiot przypominający broń, który wyrzucał ich z mieszkania. Pokrzywdzeni panowie zaczęli zgłaszać się na policję, a sprawa trafiła na wokandę. Sąd Rejonowy w Opolu skazał B. na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 3, a jej wspólnika na 3 lata bezwzględnego więzienia. Prokuratura wniosła jednak apelację i dziś sprawie B. przyjrzał się Sąd Okręgowy w Opolu.

    Przestępczy proceder miał trwać 13 miesięcy od grudnia 2014 roku.. Gdy klienci - umówieni wcześniej telefonicznie - przyjeżdżali do mieszkania kobiety, ta kazała im wziąć prysznic. Po wyjściu z łazienki panowie trafiali jednak na innego mężczyznę, który - trzymając w dłoni atrapę pistoletu - zmuszał ich do opuszczenia lokalu.

    Sąd Rejonowy w Opolu uznał, że kobieta doprowadziła pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem poprzez wprowadzenie ich w błąd co do zamiaru świadczenia usług seksualnych. Za to wymierzył jej karę więzienia, warunkowo zawieszając jednak jej wykonanie. - Jedynie kara bezwzględnego pozbawienia wolności będzie adekwatna do czynu, którego dopuściła się oskarżona - przekonywał dziś na sali rozpraw prokurator Konrad Korzeniowski.

    Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany

    Inaczej sprawę widzi mecenas Martyna Woźniakowska, obrońca B. - Wszyscy świadkowie wskazywali, że swoje pieniądze oddawali oskarżonej dobrowolnie, podkreślali też, że kobieta nie stosowała wobec nich przemocy czy gróźb. Co więcej, oskarżona w toku postępowania przygotowawczego przepraszała za swoje czyny - słyszymy.

    Sąd Okręgowy w Opolu utrzymał dziś wyrok pierwszej instancji. - Oskarżona nie była wcześniej karana, cieszy się pozytywnymi opiniami i wyraziła skruchę. Co równie istotne, w tej sprawie B. spędziła w areszcie tymczasowym 8 miesięcy. To bardzo ważny środek wychowawczy w stosunku do oskarżonej - podkreślał przy ogłaszaniu wyroku sędzia Józef Szulc.

    Wyrok jest prawomocny.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 18

    2018-03-23 19:19:13 #1553286
    ale jazda - doprowadziła pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem - :D:D:D:D:D ... po co te bałwany tam lazły ...... zapłacił stówę i był wypad, a miało być ....(??????) ....
    [ 0 ]
    2018-03-24 08:51:13 #1553313
    dlaczego płacić za coś co jest darmowe? taka perwersja?
    [ 0 ]
    2018-03-24 01:18:00 #1553307
    Niedokładnie sprawdzali, czy klient aby na pewno jest żonaty :D
    [ 0 ]
    2018-03-23 19:53:59 #1553288
    Jakby skorzystali i nie zapłacili to byłby gwałt
    [ 0 ]
    2018-03-23 19:48:25 #1553287
    Najważniejsze że cieszy się "pozytywnymi opiniami"...
    [ 0 ]
    2018-03-23 18:43:55 #1553281
    cwana para założyła sobie dochodowy biznes, naciąganie naiwnych jeleni, he niestety nie wszyscy z nich byli w związku co też wpłynęło na to że nie bali się iść na policję
    [ 0 ]