- Autor: Sportowy Krecik
- Wyświetleń: 1647
- Dodano: 2018-03-05 / 10:29
- Komentarzy: 0
FK Odra Opole przegrała w Tychach
Mecz w Tychach zapowiadał się bardzo ciekawie. W pierwszej rundzie opolanie przegrali przed własną publicznością 0:1 i z wielka ochotą szykowali się na rewanż. Wyjazdowe spotkanie na szczycie okazało się być bardzo interesującym widowiskiem, tym bardziej, że sensacji nie brakowało. Odra lepiej się zaprezentowała, lecz więcej celnych strzałów i skutecznych akcji skonstruowali miejscowi. Mimo, iż opolanie w pierwszych minutach zdominowali wyjazdowy parkiet i częściej atakowali na bramkę rywali, to i tak nie zdołali wyjść na prowadzenie. Wynik spotkania otworzył w 13 minucie Sitko. Futsaliści z Opolszczyzny próbowali wyrównać - kilka składnych akcji, lecz strzały okazywały się niecelne. W 18 minucie Boczarski najpierw trafił w poprzeczkę, by już minutę później, po składnej akcji z Riemannem doprowadzić do remisu. Wynik 1:1 utrzymał się do końca połowy.
Po zmianie stron wciąż było nerwowo. Wielokrotne uderzenia na bramkę miejscowych nie dawały żadnych efektów. W 31 minucie Filip Biernat podwyższył na 2:1, a w szeregach opolskiej ekipy zaczęły pojawiać się błędy. Mimo, iż stwarzali sobie więcej sytuacji i oddali więcej strzałów, przegrywali to spotkanie. Gospodarze wykorzystali limit przewinień i musieli trzymać się na baczności. Następnych fauli już nie było, choć brak decyzji o przedłużonym rzucie karnym za atak na Boczarskim pozostawia wiele do życzenia, jeśli chodzi o sędziowanie w tym meczu. Chwilę później miejscowi byli bardzo blisko strzelenia kolejnego gola, lecz na przeszkodzie stanęła im poprzeczka. Odra wycofała bramkarza i to rozwiązanie doprowadziło do przewagi w ataku, co przełożyło się na bramkę Boczarskiego w 38 minucie. Niestety w samej końcówce - na 20 sekund do syreny, Filip Biernat celnie umieścił piłkę w siatce, czym dał prowadzenie miejscowym na 3:2. Odra stwarzała sobie akcje w całym meczu, lecz nie potrafiła ich wykorzystać. Kilka błędów sprawiło, iż cały wysiłek i naprawdę dobra gra opolskiego zespołu została zniwelowana przez rywali, którzy "rzutem na taśmę" wbili gwóźdź do trumny. Ostatecznie opolanie powrócili z wyjazdowego meczu w Tychach bez punktu i spadają na 3 miejsce w tabeli I ligi futsalu.
Zobacz także Tragiczny początek wakacji w Opolu. Z kamionki Piast wyłowiono ciało mężczyzny
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.