- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 3027
- Dodano: 2018-02-07 / 12:08
- Komentarzy: 4
Opolska służba zdrowia finansowana najgorzej w kraju?
Spotkanie starostów oraz dyrektorów opolskich szpitali w sprawie sytuacji finansowania ochrony zdrowia zwołał starosta nyski Czesław Biłobran. Dziś od godziny 10:00 na terenie Muzeum Powiatowego w Nysie dyskutowano o nakładach finansowych i potrzebach naszego województwa. O akcji protestacyjnej poinformowano również mieszkańców poprzez banery na budynkach szpitali w Nysie, Głuchołazach oraz siedzibie Starostwa Powiatowego w Nysie.
Hasłem przewodnim protestu jest "2,4% - NIE, 2,6% - TAK". Chodzi o kwotę 140 milionów złotych, która różni finansowanie województwa opolskiego na tle reszty województw. Według starostów brak wyrównania nakładów na ochronę zdrowia może powtórzyć sytuację, która pojawiła się w szpitalach w Kluczborku i Oleśnie.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Piotr Pośpiech w swoim wystąpieniu mówił o problemach braku lekarzy w Polsce. - Według danych Eurostat w 2015 roku potrzeby aż 4,2% pacjentów w Polsce nie zostały zaspokojone ze względu na długi czas oczekiwania w kolejce. W tym samym zestawieniu za Polską jest tylko Estonia. To są wszystko problemy nakładów finansowych. Łatwo sobie wyobrazić, że 4 na 100 pacjentów nie doczekało się pomocy. Według GUS w opolskim na jednego lekarza przypadało w 2015 roku 269 pacjentów, a średnia w kraju to 187 pacjentów, co dowodzi o obciążeniu naszych lekarzy - mówił Piotr Pośpiech, starosta kluczborski.
Na tle Unii Europejskiej Polska wypada źle jako kraj, podobnie województwo opolskie wypada najgorzej na tle innych regionów. Znajduje się na ostatnim miejscu w kraju pod względem wielkości środków przeznaczonych na ochronę zdrowia w przeliczeniu na jednego mieszkańca.
Czesław Biłobran, starosta nyski, mówi, że system musi być bardziej skoordynowany. - Jeśli w systemie finansowania samorządów ci słabsi otrzymują pomoc to tak samo powinno być w przypadku służby zdrowia. W województwie opolskim jest mało mieszkańców, dzieci i starsi nie płacą na system zdrowotny, stąd te kłopoty. Rozpoczynamy dziś protest przeciwko systemowi rozdziału pieniędzy. Może być tak, że ktoś nie zwrócił na to uwagi, jednak kontrole NIK dowodzą, że jesteśmy niejako dyskryminowani. Można temu zaradzić wprowadzając "janosikowe" w służbie zdrowia i zapewnić godne finansowanie dla słabszych województw - informuje Biłobran.
- Jest to kolejny etap starań samorządów o przywrócenie normalności jeżeli chodzi o ochronę zdrowia na Opolszczyźnie. Na skutek algorytmu, który dziś obowiązuje, mamy 140 milionów złotych rocznie mniej pieniędzy w stosunku do innych województw. Czas najwyższy powiedzieć, że ta różnica przynosi straty i to jest źródłem problemów szpitali i ochrony zdrowia. Nie można dać się zepchnąć, trzeba pokazać przyczynę. Obawiam się, że w najbliższych latach oczekiwania finansowe będą rosły, a odnotowywanie strat przez szpitale będzie czymś naturalnym. Obecną sytuację można zmienić tylko z pozycji rządu. Chcemy wsparcia w tych działaniach - dodaje starosta nyski Piotr Pośpiech.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
Samorządowcy podkreślają, że w apelu będą ich wspierać mieszkańcy, którzy będą składać podpisy pod protestem. Postulaty trafią do premiera, ministra, wojewody i ludzi, którzy mają głos decyzyjny w sprawie zmiany tego systemu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł




W dyskusji: 4