• Autor: Dżacheć
    • Wyświetleń: 3609
    • Dodano: 2018-02-06 / 13:31
    • Komentarzy: 3

    Policjanci z Komisariatu w Praszce zapobiegli tragedii

    Policjanci z Komisariatu w Praszce zapobiegli tragedii

    (Fot. Archiwum)

    Właśnie teraz, gdy temperatura powietrza znacznie spada poniżej zera zwracajmy szczególną uwagę na osoby, które mogą być narażone na wychłodzenie. Tak jak w Praszce, gdzie zgłoszenie mieszkańców i interwencja policjantów prawdopodobnie zapobiegła tragedii.

    W niedzielę wieczorem - 4 lutego, dyżurny Komisariatu Policji w Praszce otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonych mieszkańców. Zgłoszenie dotyczyło nietrzeźwego rowerzysty, który miał jechać drogą pomiędzy miejscowościami Strojec i Brzeziny. Policjanci patrolując wskazaną drogę natknęli się na już leżącego na jezdni mężczyznę.

    Potwierdzili, że 31-latek jest nietrzeźwy. Ponadto znajduję się w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia. Ze względu na stan mężczyzny i ujemną temperaturę, policjanci doprowadzili wyziębionego człowieka do KPP w Oleśnie do wytrzeźwienia. Mężczyźnie nie zagraża już niebezpieczeństwo. Po wytrzeźwieniu, 31-latek odpowie za swoje nieodpowiedzialne zachowanie i za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.

    Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja

    Jeśli temperatura za oknami spadnie o kilka stopni poniżej zera, ryzyko zgonu z wychłodzenia jest bardzo wysokie. Przypominamy, że alkohol daje tylko złudne uczucie ciepła. W rzeczywistości osoba, która jest pod jego działaniem wyziębia się o wiele szybciej niż osoba trzeźwa. Dlatego powinniśmy reagować kiedy widzimy, że ktoś leży na mrozie. Od naszej postawy może zależeć czyjeś życie.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 3

    2018-02-06 21:39:44 #1550783
    Coraz bardziej mnie irytuje to wychwalanie policjantów z byle powodu ,dlaczego nie opisujecie tak wytrwale dokonań szarych obywateli ,którzy nie raz zdobywają się na większą odwagę niż odwiezienie pijaka do domciu.Takie działanie właściwie nie wiadomo czemu ma służyć ,takie czynności są wpisane w zawód policjanta i takie wychwalanie pod niebiosa i tak nie poprawi ich reputacji zepsutej przez niejednokrotne czepialstwo z byle powodu lub wmawianie np,wykroczeń ,czy polowania bez sensu na kierowców bo tak najłatwiej o wyrobienie normy mandatowej.Wychwalanie za coś takiego jak w artykule to tak jakby trzy razy w tygodniu chwalić piekarzy że nie przypalili chleba, Kapitan Żbik wiecznie żywy...
    [ 0 ]