- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 2722
- Dodano: 2018-01-19 / 11:32
- Komentarzy: 1
Derby Opolszczyzny w futsalu już w niedzielę
Odra to aktualny wicelider 1 PLF. Wicelider bynajmniej nie z przypadku, lecz taki, który punktuje regularnie, gra świetnie na wyjazdach, a na swoim parkiecie nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Kręgosłup dwunastki Tomasza Ciastki od początku rozgrywek stanowią ograny na ekstraklasowych salonach bramkarz Łukasz Groszak, były młodzieżowy reprezentant Polski Michał Nowosielski oraz świetnie współpracujący ze sobą bramkostrzelny Michał Bienias i pivot Patrick Riemann. Gdy dorzucimy do tego znajdującego się ostatnio w życiowej formie Adama Kroka, nieszablonowo grających obcokrajowców w osobach Ukraińca Igora Babanskych'ego i Brazylijczyka Eltona oraz solidne transfery w postaci Pawła Boczarskiego i ex-berlandowca Dominika Dory - pozycja w tabeli opolan nikogo dziwić nie może. Odra przystępuje do niedzielnego meczu w roli faworyta. Wspierana przez swoich kibiców zrobi wszystko by zachować prymat na futsalowej mapie Opolszczyzny.
Na swoich fanów może liczyć też Berland, dla którego mecz w Opolu będzie z kilku względów tym szczególnym. Po porażce w pierwszym pojedynku obu drużyn (z przebiegu gry chyba niezasłużonej) będzie chciał udowodnić, że nie jest ekipą słabszą od opolan. Kolejnym argumentem przemawiającym za zdwojoną mobilizacją w obozie GKSu jest sytuacja w ligowej tabeli. Mający o cztery punkty mniej od niebiesko-czerwonych Berland, by myśleć realnie o włączeniu się do walki o awans do Ekstraklasy nie może już sobie pozwolić na porażkę. Wreszcie, kroczący od połowy listopada na zwycięskiej ścieżce komprachciczanie, dodatkowo podbudowani ograniem lidera z Jelcza-Laskowic, wreszcie złapali formę, o jakiej marzyli od startu rozgrywek. Wyjazdowa wiktoria nad rywalem zza miedzy byłaby czymś w rodzaju szóstego biegu w jakże wyrównanym wyścigu o pierwszą lokatę południowego zakątka zaplecza krajowej elity. W kadrze przyjezdnych nikt nie narzeka na uraz, który mógłby go wyeliminować z gry w Okrąglaku. Nikt też nie pauzuje za nadmiar napomnień. Na każdym treningu trwa ostra rywalizacja o miejsce w wyjściowych czwórkach, czego pochodną są cztery zwycięstwa z rzędu eskadry Dariusza Lubczyńskiego. Na usta aż ciśnie się pytanie - klucz. Jak nie teraz to kiedy, Berlandzie?!
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
Tak w imieniu naszych kolegów z Odry, jak i własnym, zapraszamy wszystkich do hali. Zabierzcie ze sobą znajomych. Niech cała futsalowa Polska dowie się, że Opole stoi futsalem, a ludzie kochają "halówkę" nie mniej niż jej trawiastą odpowiedniczkę. Niezależnie od tego, komu tego dnia będziemy kibicować, stwórzmy atmosferę, o jakiej w innych halach można tylko pomarzyć. Promujmy futsal, bo futsal to przyszłość i gwarancja niespotykanych emocji.
Odra Opole vs. Berland Komprachcice
Opole, hala "Okrąglak" przy ul. Oleskiej
niedziela 21.01.2018 r., godz. 16.30
wstęp wolny
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
rep. Karol Jurkiewicz
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast


W dyskusji: 1