- Autor: Joanna_eM
- Wyświetleń: 24029
- Dodano: 2017-06-02 / 21:07
- Komentarzy: 71
Zderzenie samochodu z motocyklem. Nie żyje 29-latek
Do wypadku doszło około godz. 16.30 na ul. Kamiennej w Gogolinie.
- 34-letni mieszkaniec powiatu krapkowickiego kierujący samochodem osobowym marki Volkswagen, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocyklowi, którym poruszał się 29-letni mężczyzna. W wyniku tego zdarzenia motocyklista poniósł śmierć na miejscu - informuje dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Szczegóły zdarzenia ustala prokuratura i policja.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie





W dyskusji: 71
Przeczytaj Konstytucję gdzie jest w niej napisane że Prezydent może ułaskawić tylko skazane osoby. Wyłącz TVN Włącz mózg zacznij myśleć samodzielnie
Rex jesteś amebą.
Nie ma większego znaczenia to ile jechał kierowca jednośladu ,każdy ,kto włancza sie do ruchu jest zobligowany zastosowac SZCZEGÓLNĄ ostroznosc i ma to zrobic w taki sposob aby nie zagrozic swoim manewrem nie spowodować zagrozenia lub co gorsza kolizji ,wypadku itd...
Jesli łamie przepis to w tym przypadku on łamie prawo ruchu drogowego i nie ma to znaczenia jaka predkosc rozwinoł pojazd na drodze z pierwszeństwem przejazdu,inna sprawa jest to ze na tym konkretnym odcinku mogl zlamac przepisy,ok.nie bronie kierowcy motocyklu ,ale łamie przepisy ten ktory wymusza pierwszenstwo i doprowadza do zdarzenia.
Wyobraz sobie sytuacje taka: Jedziesz z rodzina samochodem osobowym ,nawet zakladajac ze jedziesz prawidlowo tak,wyjezdza Ci z drogi podporzadkowanej powiedzmy "Tir" z zestawem ,dochodzi do zdarzenia i co?Twoja sprawa ma byc rozpatrywana na zasadzie kto pierwszy zlamal przepis?Ty na drodze z piereszenstwem czy klient z drogi podporzadkowanej???no umowmy sie ,brzmi to dosyc absurdalnie.
Pozdrawiam
Pytanie tylko czy są tu osoby które nigdy nie przekroczyły prędkości.....? NIE ..więc niech głupie komentarze zostawią dla siebie.