- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 7632
- Dodano: 2008-11-25 / 14:54
- Komentarzy: 234
W czwartek wizyta Prezydenta RP w Opolu
W samym Opolu prezydent spędzi około trzech godzin.
O 13.00 Lech Kaczyński spotka się z Rodłakami w Muzeum Śląska Opolskiego. 45 minut później weźmie udział w uroczystości nadania imienia Orląt Lwowskich, oraz sztandaru Szkole Podstawowej nr 11. O 15.00 prezydent zje obiad z opolskimi nauczycielami historii. Na 16.30 zaplanowano konferencję prasową, po której kolumna Lecha Kaczyńskiego przejedzie na Górę św. Anny, gdzie weźmie on udział w nabożeństwie w Bazylice.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia

W dyskusji: 234
A to robi Pan nazywany przezydentem ?
Pcha sie łokciami i nogami aby zaistnie, tylko że takie postępowanie potęguje postępująca dalszą niechęć społeczęstwa do niego.
I znowu pewnie będzie obciach jak diabli ehehe
Sama śmietanka, a my pozostali to hamy i głupole.
-Dlaczego płaczesz?
-Nie udało mi się zbudować wielkiej Rosji.
-Nie płacz, twoi rodacy pójdą dobrą drogą.
Putin się uśmiecha.Pan Bóg pyta Castrę:
-Dlaczego płaczesz?
-Nie udało mi się docisnąć ludności.
-Nie płacz, Raul będzie kontynuował twoje dzieło.
Castro się uśmiecha.
Potem Pan Bóg popatrzył się na Kaczyńskiego, usiadł i też zaczął płakać.
i konsternacja - Lech nie chce.
- Dlaczego nie chcesz??? - pyta zaskoczona rodzina.
- No dobrze... Wezmę... Tylko nie od tej małpy w czerwonym...