• Autor: Sportowy Krecik
    • Wyświetleń: 5832
    • Dodano: 2017-03-05 / 21:52
    • Komentarzy: 14

    FK Odra Opole o krok od awansu

    FK Odra Opole o krok od awansu

    (Fot. Archiwum)

    W niedzielnym meczu futsaliści Odry Opole wyjechali do Częstochowy, by zmierzyć się z tamtejszym Kmicicem Złote Arkady. Wygranie tego spotkania przybliża podopiecznych Tomasza Ciastki do awansu do 1 ligi futsalu.

    Początek spotkania należał do przyjezdnych. Opolanie znakomicie zaczęli to spotkanie. Już w pierwszych sekundach stworzyli sobie dogodne sytuacje, lecz dobrze interweniował bramkarz gospodarzy. Po 7 minutach nasza ekipa prowadziła już 1:0 po składnej akcji i celnym wykończeniu.
    Częstochowianie w 8 minucie po wzorowym kontrataku doprowadzili do remisu. Dalsza część meczu to ponowne dobre ataki Odry. W 9 minucie Karol Kuczera - golkiper Kmicica, obronił pierwszy strzał opolan, lecz skapitulował po dobitce Patryka Riemanna, który uderzeniem wyprowadził gości na 2:1. Chwilę później przyjezdni rozklepali obronę Częstochowy i podwyższyli na 3:1. Kilka minut później gospodarze zdobyli bramkę kontaktową. W 13 minucie po znakomitej akcji Stefan Karnatowski umieścił piłkę w siatce i było już 4:2 dla Odry. W 18' słupek ochronił opolską ekipę przed utratą gola. Pół minuty później wzorowy kontratak przeprowadził Bartosz Nesterów i nie dał szans bramkarzowi gospodarzy w akcji sam na sam. W końcówce połowy świetnie interweniował jeszcze golkiper Odry, który sparował strzał przeciwników na słupek. W ostatnich sekundach opolanie podwyższyli na 5:3 i na przerwę w tym spotkaniu schodzili z dwubramkowym prowadzeniem 5:3.

    Druga połowa zaczęła się wyśmienicie dla Opola. Chwilę po wznowieniu ekipa Tomasza Ciastki podwyższyła na 6:3 strzałem do pustej bramki. Ponowne akcje po obu stronach hali, lecz dobrze interweniowali obaj bramkarze. Kilka minut później kapitan naszej ekipy Tomasz Rabanda dołożył celne trafienie na konto swojej drużyny i było już 7:3. W 25 minucie gospodarze ze skrzydła zaskoczyli szeregi Opola i zdobyli bramkę numer 4 dla Częstochowy. Długo się jednak nie nacieszyli, bo po wznowieniu ze środka, od razu opolscy futsaliści skierowali atak na bramkę rywala i w kilka sekund podwyższyli na 8:4. W 30' Arkady po akcji z lewej części hali i strzale między nogami naszego bramkarza, zdobyli 5 celne trafienie. W 35 minucie dołożyli jeszcze jedno oczko na konto Częstochowy, lecz nie zmieniło to drastycznie obrazu gry. Opolanie utrzymali prowadzenie w tym meczu do końcowego gwizdka. Wygrana 8:6 umacnia drużynę Odry na miejscu premiowanym do wejścia na zaplecze futsalowej ekstraklasy.

    Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 14

    2017-03-05 22:00:58 #1512230
    czy ktoś może powstrzymać Sportowego Krecika? jakaś obfitość art.sportowych, do tego długich, ostatnio;/
    [ 0 ]